No Smoki

Prosiakolep



Kupiłem ją na targu w bardzo dobrej cenie
Spojrzała tak na mnie jak do dzisiaj nie wiem
Jej piękny ryj i różowe ciało
To wszystko tak na mnie chyba zadziałało

Że byłaś moją różową świnką
I oddałbym i oddałbym ci wszystko

Gdy w korycie swój ryj zanurzyłaś
Poczułem się dziwnie przeszyła mnie jakaś d\siła
to strzała amora dopadła i w końcu mnie
ta miłość to dynami eksplozja obydwu serc

Byłaś moją różową świnką
I oddałbym i oddałbym ci wszystko

Gdy przyszły święta szwagier się tobą zajął
Dokładnie nie pamiętam jak to się stało
Łza w się oku kręci gdy zżeram kiełbasę
A gdy wpieprzam kaszankę przypominam sobie czasem że

Byłaś moją różową świnką
I oddałbym i oddałbym ci wszystko