pamiętaj
piąty element nie śpi nigdy
nowe *****, nowy mixtape
dzień za dniem, DJ Hen, co

Słyszysz, nie jesteś PIMP, jesteś pimpuś (Gural)
Jesteś GimPlus i nie masz szans więc nie świntusz
Zobacz błysk blinku w moim oku
słucha tego co najmniej kilku w twoim bloku
(co najmniej) jest nas tu kilkunastu lub kilkuset
Idź to powiedz miastu pimpusiek
Powiedz gdzie jest hajs tu
łazi wiara, szuka
każdy wygadany jak Kazimiera Szczuka
Ze mną Mateo, król wie heist du
Yo, bit mi daj tu
Wiesz, że miał być - bit daj tu
Ale jest w Raichu, ja zarobię ten hajs tu
robię bauns tu, dziwko, wie heist du?
Weź nie błaznuj, pracuj, nie pajacuj
Dziś na bloku, jutro na pałacu
Szczękościsk, pisk i trans
Cannabis, ananas
Pozdrowienia dla wszystkich was

Nie ma szans, by ta maszyna zrobiła stop
Pot spływa po tej maszynie gdy grot strzały celnej
Przebija kolejną tępą łępę
Szok przeżywają ci co wiedzą co drzemie we mnie
Od wielu lat perpetum mobile pod pętle
Bo ja najchętniej spaceruję przez pętlę
Wielkimi buciorami, którymi zajdę po rentę
z rzędem ludzi, którzy mają na to sposób
i są tak skuteczni jak moje za trzy w koszu
Brak tu futr i diamentów, brak sprzętu, brak nerwów
Brak, złotych zębów i asowych serwów brak
A jak ptak, chodzisz wygięty jak nimbus
Ty pamiętaj, nie jesteś pimpem, jesteś pimpuś najwyżej
I nie obchodzi mnie co cię gryzie
Tu trzeba być pewnym i na pewność nie szydzę
Poczułeś świeżą bryzę w PDG t-shirt
A potem rusz w świat ze swym krzyżem
Ja mógłbym przyrzec, że PDG Mietka
Rozkręca imprezę lepiej niż szybka setka przy barze
To sekta, twych marzeń bywa
W moim obszarze ludzie mówią o rapie jak o zarazie
I darze, tak czasem zdarza się
W zapasie mam to wszystko czego ci braknie
Własne pomysły i chatę na bagnie
To nie ładnie z twej strony, że nie wiedziałeś do tej pory
Kto traktuje słabych MC jak tonic
[tylko tekstyhh.pl]
Ty jesteś pimpuś, nie jesteś PIMP
PDG Kartel synu, Dynastia Ming wchodzi na ring
Prawdziwość dla gry, łazarskie łagry
Szwadrony prawdy bez fałszywych obietnic
jak przed wyborami radnych
Słów dosadnych tu wiele, jak nagród w audiotele
Bez stylu niestety byłbyś tu tylko cwelem
Ja jestem królem stylu, Poznań to jest mój teren
Ty jesteś ****em szczylu jak ci co rąbią herę
Żałosne, chciałbyś być kimś, a jesteś nikim
Zazdrosny, chciałbyś być PIMP a nawet nie masz bryki
Robisz uniki to lepiej bądź szybszy, to dobra rada
Kaczor cię znów przechytrzył
Na przekór wszystkim znów stare nowe przymierze
Dla moich bliskich znów jedna miłość w to wierzę
Gdy ja przy sterze to trzymaj się, zapnij pasy
I zmów już pacierz, bo możesz nie wrócić z tej trasy, yo

piąty element, wiesz o co chodzi
ha, miasto tętni życiem
wszyscy chodzą, patrzą co się dzieje
każdy szuka tego hajsu tu