Schody do nieba


Jest taka kobieta, która jest pewna
że wszystko, co się świeci jest złotem
I ona kupuje schody do nieba
Kiedy dostanie się tam, gdzie wie
Nawet jeśli sklepy są zamknięte
Mając słowo może dostać wszystko po co przyszła
Ooh~ooh~ooh Ooh~ooh~ooh~ooh~ooh.
I ona kupuje schody do nieba

Jest tam taki znak na ścianie
Ale ona chce mieć pewność
Ponieważ, jak sam wiesz, czasami słowa mają dwa znaczenia
Między drzewami przy strumyku
Jest tam taki ptaszek który śpiewa,
Czasami, wszystkie nasze myśli których sami się obawiamy

Dziwi mnie to ...
Dziwi mnie to ...

Jest takie uczucie jakie dostaję
Kiedy patrzę na zachód
I moje ja płacze aby odejść
W moich myślach widziałem
Pierścienie dymu między drzewami
I głosy tamtych którzy bacznie obserwują

Dziwi mnie to ...
Dziwi mnie to ...

Szepce się, że wkrótce
Jeśli my wszyscy ogłosimy zgodę
Wtedy flecista poprowadzi nas abyśmy zrozumieli
I nowy dzień zaświta
Dla tych którzy opierali się długo
I echo lasu odpowie śmiechem

Oh~ooh whoah~ooh whoah~ooh whoah~ooh
Whoah~hooh~oh~ohh.

Jeśli zauważysz krzątaninę przy twym żywopłocie
Nie denerwuj się
To tylko wiosna robi porządki na przybycie Królowej Maj
Tak, są dwie ścieżki po których możesz iść
Ale to długa droga
I ciągle masz szansę zmienić drogę na której jesteś

Dziwi mnie to ...
Ahhh~ah-oh~hoh.

Masz szum w głowie i to się nie skończy,
jeśli tego nie wiesz
Flecista zaprasza Cię abyś się przyłączył
Droga pani, czy słyszysz wiejący wiatr
I czy nie wiedziałaś, że twe schody do nieba
opierają sie na szepczącym wietrze
hahh~ah-ohh?

I jak się uspokoimy po drodze
Nasze cienie są większe niż nasze dusze
Spaceruje tam kobieta, wszyscy wiemy kto
Która rozsiewa białe światło i chce pokazać
Jak wszystko wciąż zamienia się w złoto
I jeśli słuchałeś bardzo uważnie
Zgoda w końcu do ciebie przyjdzie
Kiedy wszystko będzie jednym a jedno będzie wszystkim
Aby wszystko się zatrzęsło a nie potoczyło

A ona kupuje schody do nieba