Fanem tej muzyki jest mój mąż. Potrafi jej słuchać godzinami. Ma kasety, płyty. Słucha też namiętnie w telewizji. Mnie ta muzyka kiedyś raczej drażniła bo kocham muzykę klasyczną. Ostatnio jednak już tak źle jej nie przyjmuje. Nie wiem czy to przyzwyczajenie czy po prostu coś jednak w tej muzyce jest...