UWAGA!!!! poniżej dowcipy chamskie, o żydach, murzynach itd więc zastanów się czy dasz rade je przeczytać i czy nie urażą twojej osoby,religii czy twoich poglądów.....
Na porodowce czeka facet. Oczekuje pierwszego dziecka, wiec jest bardzo zdenerwowany. Nagle widzi jak drzwi od sali porodow otwieraja sie. Wychodzi z nich usmiechniety lekarz z małym zawiniatkiem w rekach. Facet az sie zerwal z siedzenia, pojawil sie usmiech ulgi i szczescia na jego twarzy.
Lekarz idzie pewnym krokiem, az nagle dziecko wypada mu z rak i uderza głowa o posadzke. Szybko proboje podniesc dziecko, ale niechcacy jeszcze kopnał je w głowe.
Facet padl na kolana, pociekły mu łzy z oczu. Lekarz szybko podnosi dziecko, ale uderza jego głowa o parapet. Facet popłakał sie, nie wie co robic.
Lekarz podchodzi do niego, rzuca mu dziecko pod nogi i mowi:
Hahahahaha dałeś sie nabrać! I tak sie urodziło martwe!!
Wchodzą dwie zakonnice do mięsnego:
- Poproszę parówkę!
Towarzyszka odciąga kupującą na bok:
- Kup trzy, jedna zjemy!
Idzie Polak i widzi wymiotującego Murzyna opierającego się o drzewo. Podchodzi i pyta:
- Co, wczoraj była imprezka?
- Taaaak...
- I troche przesadziłeś?
- No taaak...
- Pewnie chcesz do domu?
- O tak!
- To chodź, podsadzę cię...
Dzwoni tato do córki bedacej na studiach zagranicznych:
- Cze córeczko, co slychac?
- Zostalam prostytutka
- Co?????????????????? Jak moglas?...... Ty szmato, Ty k........, Ty... taka
i owaka...
- Alez tato! Tato: Ty wiesz ile ja mam teraz ciuchów? Mam czesne i studia
oplacone juz do konca. Jezdze jaguarem. Siostre zapraszam do mnie na
wakacje, a Wam z mama wykupilam miesieczne wczasy na Majorce i kupilam na
nie Yacht - juz tam czeka na Was...........
- Czekaj, czekaj........to mówisz, ze kim zostalas?
- Prostytutka
- AAAAA, przepraszam. A ja zrozumialem, ze protestantka.
Dwóch gejów zabawia się w najlepsze... jeden mówi:
- Jacuniu, byłem dziś u lekarza i badałem się na HIFa....
- No co ty dopiero dzisiaj?
- Żartuję, ale lubię jak ci się dupka kurczy....
A co to jest?
Małe, różowe i rozpuszcza się w ustach?
- Łechtaczka trendowatej
-jakie jest podobieństwo między kobietą a rysunkiem technicznym?
-Jeśli guma nie pomoże to trzeba skrobać
Jasiu przychodzi do domu cały podrapany.
Mama pyta:
- Co ci się stało?
Jasiu:
- Jechałem na rowerze i się wywróciłem na żużlu.
Mama:
- Ale przecież rowerek leży w garażu bez siodełka, a dzisiaj rano widziałam jak przed domem wylewali asfalt.
Jasio:
- Ale rowerek był pożyczony, a tak naprawdę wpadłem w krzaki.
Mama:
- Ale wczoraj wieczorem wycinali krzaki.
Jasio zrobił wkurzoną minę i mówi:
- Kot jest mój!
I będę go ******lił czy wam się to podoba czy nie!
- Mamo jak to jest? Ty jesteś biała, tatuś jezst biały a ja jestem czarny.
- Synu była taka impreza że ciesz się, że nie szczekasz
Michael Jackson przychodzi odebrać żonę ze szpitala po tym jak urodziła syna.
- Ile czasu musi minąć nim będziemy mogli zacząć uprawiać seks?
- Przynajmniej, aż zacznie chodzić..
koło domu opieki dla dałnów ogrodnik podsypuje truskawki jakimś naoze.
nagle z jednego okna wychyla się dałn i dałnowatym głosem pyta:
- a prose pana a co pan robi?
- podsypuje truskawki nawozem żeby lepiej rosły
- aaahhhaaa.
po dwóch minutach z drugiego okna znów wychyla sie dałn i pyta:
- a prose pana a co pan robi?
- mówiłem ci. podsypuja truskawki nawozem zeby lepiej rosły.
- aaaahhhaaa
po dwóch minutach z trzeciego okna znów wychyla się dałni znów pyta:
- a prse pana a co pan robi?
ogrodni wku..iony odpowiada
- a ku.wa posypuje truskawki gównem!!!
na t dałn:
- aahhaa. ja posypuje truskawki cukrem ale ja jestem po..bany
98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania okresowe. Lekarz pyta, jak się czuje, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem sie lepiej. Mam 18-letnia narzeczoną. Jest w ciąży i bedziemy wkrótce mieć syna. Doktor myśli chwilę i mówi :
- Pozwoli pan, że opowiem ciekawą historię. Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol i wypalił! I wie pan co się stało potem?
- Nie - odpowiada staruszek.
- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
- Niemożliwe! - Wykrzyknął staruszek - Ktoś inny musiał wystrzelić.
- I do tego punktu własnie zmierzałem...
Brat z siostrą uprawiają sex. W czasie stosunku dziewczyna zwraca się do brata:
- Oh! Ach! Jesteś lepszy od taty!
Na to chłopak:
- Wiem, mama mi mówiła.
Żona do męża :
- Kochanie, rżniesz mnie jak starą ****ę, powiedziałbyś mi ze dwa miłe słówka...
- Wyżej dupę!!
filmiki:

nie na temat ale musiałem dodać
Kod: Zaznacz cały
http://muzikum.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.liveleak.com%2Fview%3Fi%3D64e_1223693160
Kod: Zaznacz cały
http://muzikum.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3Dr5q9KQ-_V2c%26feature%3Dplayer_embedded%23
Siedzi sobie 12 apostołów i pośrodku Jezus. Nagle, jeden z apostołów mówi:
- Jezu, patrz! Judasz coś na Allegro wystawia!
Wchodzi murzyn z papugą na ramieniu do baru i Barman pyta:
- Skąd to masz?
A papuga na to:
- Z Afryki.
- Czym się różnią austriackie kobiety od wina?
- Niczym. Jedne i drugie dojrzewają w piwnicy.
- Jakie są pierwsze obiawy AIDS?
- Ból w odbycie i gorący oddech na plecach.
- Niestety,mam dla pana złą wiadomość-jest pan zarażony wirusem HIV.
Facet na to:
- ****a, już nawet własnym dzieciom ufać nie można.
Przyszedł Bóg do Arabów i mówi:
-Mam Przykazania dla was, które uczynią wasze życie lepszym.
-Co to są przykazania?- pytają Arabowie
-Zasady według których macie żyć
-Podaj przykład- żądają Arabowie
-"Nie będziesz zabijał"
-Nie zabijać? Nie jesteśmy zainteresowani twoimi Przykazaniami
Bóg poszedł do Murzynów
-Mam dla was Przykazania
Murzyni żądają przykładu, Bóg podaje:
-"Będziesz czcić ojca i matkę swoją"
-Czcić ojca? My nawet nie znamy naszych ojców.
Bóg poszedł z propozycją Przykazań do Rumunów, ci również żądają przykładu, Bóg podaje:
-"Nie będziesz kradł"
-Nie kraść? Nie jesteśmy zainteresowani twoimi Przykazaniami.
Bóg poszedł do Francuzów, ci też żądają przykładu, więc Bóg podaje:
-"Nie będziesz pożądał żony bliźniego swego"
-Nie pożądać cudzej żony? Nie jesteśmy zainteresowani twoimi Przykazaniami.
Bóg poszedł więc do Żydów:
-Mam Przykazania
-Przykazania? - Żydzi spoglądają porozumiewawczo na siebie, w końcu najlepszy kupiec pyta:
-To ile?
-Są za darmo
-Bierzemy 10.
Przychodzi baba do lekarza .
- Czy umie pani zmieniać pieluchy?
- Co? Naprawdę? Jestem w ciąży?
- Nie. Ma pani raka jelit.
- najgorsza rzecz jaką możesz powiedzieć kobiecie?
- nie pozwól by ten gwałt zmienił się w morderstwo
Idze sobie Jezus z matka swoja po drozce lesnej. Napotykaja na zbojow co bija dzieci i kobiety.
Maryja byla bardzo zbulwersowana i wykrzykuje:
-Zobje!!! Zostawcie te niewiasty i dziecie!! Lepiej wezcie i pobijcie nas!!
Po pol godziny Jezus budzi sie z wielkim bolem glowy. Patrzy na siebie i widzi ze jest caly zakrwiawiony, rece ma polamane, zeby powibijane. Ptrzy matka sie budzi. Ona jest jeszcze w gorszym stanie. Patrzy sie na nia i mowi:
-Matka!! Jak ty cos czasami pier**oniesz...
Rozmowa dwóch facetów
-Dlaczego na swoja zone mówisz flanelciu ?
-To zdrobnienie
-Od czego ???
-Ty szmato
Dwóch Żydów postanowiło wyemigrować z Rosji: Icek do Izraela, Mosze do Niemiec. Po roku się zdzwonili, Icek opowiada:
- Mosze, ty nawet nie wiesz, jak się mnie tu powiodło. Mówię ci, mam tu własny geszeft, sieć sklepów odzieżowych i wszystkie na pełen gwizdek pracują! A co u ciebie?
- Icek, mnie to się dopiero powiodło!
- A co takiego robisz?
- Pracuję w krematorium i palę Niemców
Był sobie ksiądz i pewnego dnia przechadzając sie odnalazł gadającą żabe która poprosiła go żeby nią sie zaopiekował bo jest zakleta przez złego czarownika. Tak więc ksiądz przygarnął ją karmił ją ,mył ją a nawet z nią spał w jednym łóżku.Pewnego dnia czar znikl i żaba okazala sie 9 letmim ministrantem
- I taka jest moja wersja wysoki sądzie!!!
Wlazł facet w parku na ławkę i zaczyna się drzeć:
- Precz z hipokryzją!
Ludzie patrzą zdziwieni, a chłop:
- Precz z pazernością!
Coraz więcej gapiów przystaje, a ten dalej:
- Precz z pedofilią!
W końcu przechodząca obok babcia nie wytrzymuje:
- Panie, coś się pan tak do tych księży przyczepił?!
jako, że lubię czasem powędkować to poniżej dowcip jeden z mich ulubionych

:
Poszedł ksiądz na targ kupić coś do jedzenia bo miał mieć w parafii wizytację biskupa i biskup miał zostać na kolację.
Podszedł do gościa z rybami i mówi:
- O jaka piękna, duża ryba!
Sprzedawca na to:
- Pięknego s****iela złapałem - co?
Ksiądz się obruszył:
- Panie, ja wszystko rozumiem - piękna duża ryba, ale żeby zaraz przy księdzu takie epitety - wstyd!
Sprzedawca wyjaśnia:
- Ale proszę księdza - s****iel to jest nazwa tej ryby, tak samo jak płotka, okoń czy pstrąg.
- Aaa no to w porządku. Poproszę tego s****iela. Przygotuję go na kolację z biskupem.
Przychodzi ksiądz na parafię pokazuje rybę siostrze zakonnej.
Zakonnica:
- O jaka piękna duża ryba.
A ksiądz na to:
- Ładnego s****iela kupiłem co?
Zakonnica:
- Ale co ksiądz - takie słownictwo?
A ksiądz wyjaśnia, że to ta ryba się nazywa s****iel - tak jak inne płoć czy szczupak.
- Aaaa - to rozumiem.
Ksiądz polecił zakonnicy żeby ta przygotowała s****iela na kolację z biskupem.
Stoi zakonnica w kuchni, skrobie rybę a tu wchodzi kucharka.
- O jaka piękna duża ryba - mówi kucharka.
Siostra na to:
- Piękny s****iel - prawda?
Ależ co siostra? Nie poznaję! - obrusza się kucharka.
A siostra, że to ta ryba się nazywa s****iel - tak jak inne się nazywają karp czy lin.
Siostra kazała przygotować s****iela na kolację z biskupem.
Wieczorem przyjeżdża Biskup - siada przy stole z księdzem i zakonnicą.
Kucharka wnosi główne danie - rybę.
Ksiądz biskup:
- Jaka piękna duża ryba!
Na to proboszcz:
- To Ja tego s****iela znalazłem i kupiłem.
Odzywa się zakonnica:
- A Ja tego s****iela skrobałam.
Na to włącza się kucharka:
- A Ja tego s****iela usmażyłam i przyrządziłam.
Ksiądz biskup uśmiechnął się, wyjął z torby litr wódki i mówi:
- kurvva, widzę, że tu sami swoi!
Mały Krzyś zagląda do sypialni rodziców i zastaje tatę zapodającego mamę. Tato Krzysia, zauważywszy synka zaczyna sie śmiać, rzuca w niego poduszką i mówi: - Nie przeszkadzaj synu!
Na drugi dzień tato Krzysia słyszy dziwne trzaski dochodzące z pokoju syna. Wchodzi na gore, otwiera drzwi i doznaje szoku widząc Krzysia zapodającego swoją babcię.
- Co ty robisz??!! -krzyczy tato.
- Hehe i co, nie jest tak śmiesznie gdy to twoja stara, co nie?
Idzie gostek przez pustynię i widzi głowę wystająca z piasku. Głowa łamiącym sie głosem prosi o pomoc:
- Niech pan mnie odsypie, zakopał mnie tu jakiś sadysta...
- Oj niedokładnie, niedokładnie - odparł gostek przysypując głowę.
Co należy zrobić jeżeli epileptyk ma atak w wannie podczas kąpieli ?
Szybko wrzucic pranie.
Wchodzi slepy do sklepu rybnego i mówi: "Czesc dziewczyny!"
Spotyka sie dwoch dresiarzy i jeden mowi do drugiego:
-ty łysy co robisz w sylwestra ?
-biceps i triceps
-co jest najlepszego w seksie oralnym z Etiopką?
-pewność, że połknie...
Przychodzi jasio do taty i pyta:
-Tatooo czy ja bylem adoptowany?
-Tak, ale cie oddali...
Murzyn, Hindus i Żyd podróżowali samochodem po Ameryce. W środku nocy i prerii mieli awarię. Po ciemku ciężko coś nareperować postanowili więc, poszukać miejsca na nocleg. Szczęściem tuż obok znajdowała się farma, z bardzo życzliwym gospodarzem, który powiedział do niespodziewanych gości: - Mam w pokoju gościnnym tylko dwa łóżka, tak wiec jeden z was będzie musiał się przespać w chlewiku.
Żyd na to:
- Ja pół życia spędziłem w kibucu. Taki czysty chlewik to dla mnie nic nowego. Ja się tam prześpię.
Żyd poszedł do chlewa, Murzyn z Hindusem zajęli obydwa łóżka w pokoju. Po 15 minutach, pukanie do drzwi pokoju. Za drzwiami stoi Żyd i mówi:
- Niestety w chlewie jest świnia. Nie mogę tam spać, religia mi
zabrania. Na to Hindus:
- Ja żyłem w slumsach Bombaju. Mnie tam świnia nie przeszkadza. Ja będę spał w chlewie.
I tak zrobił. Ale po 15 minutach stał przed drzwiami i mówił do Żyda:
-Nic nie mówiłeś, że tam stoi także krowa. Ja nie mogę tam spać. Religia mi na to nie pozwala. Tym razem zaoferował się Murzyn:
- Przecież ja jestem z Harlemu. Jak dla mnie spać ze świnią i krową to i tak luksus.
Murzyn poszedł więc do chlewa. Po 15 minutach znowu pukanie do drzwi. Żyd z Hindusem biegną aby je otworzyć, a za drzwiami stoją świnia z krową...