Teraz jest jak jest..... Dużo chamstwa, cwaniactwa itp.... ale i tak staram się często odwiedzać muzikum
Klimat na forum
Re: Klimat na forum
No z forum się coś złego stało, to fakt. Sam pamiętam czasy kiedy byłem nowicjuszem a klimat 4um trzymał mnie jak nie wiem co
przyjaźni ludzie i wiele innych czynników to sprawiało.
Teraz jest jak jest..... Dużo chamstwa, cwaniactwa itp.... ale i tak staram się często odwiedzać muzikum
Teraz jest jak jest..... Dużo chamstwa, cwaniactwa itp.... ale i tak staram się często odwiedzać muzikum
Re: Klimat na forum
No praktycznie badz co badz ten sb nie jest juz taki jak kiedys. W sumie wrocilem na forum po 2.5 miecha przerwy. Wiem ze kiedys sie udzialem ale teraz powiedzmy czuje sie tutaj nie swojo. Mimo tego i tak bywam na forum po kilka godzin, jednak tego nie widac. Kiedys byla/jest grupa GTW o ktora doczyly sie bany za traktowanie nowych etc. Kazdy chyba pamieta te bany
Bywalo z nami roznie, bylo raz dobrze, a raz nie ale jakos to bylo. Teraz kazdy poszedl w swoja strone. Sami wiecie ze mnie juz mnie zapraszaliscie na rozne fora i zawsze nie zagrzalem tam miejsca bo mnie ciagnelo do muzikum. Teraz nie za bardzo mi sie chce, jednak nadal tutaj jestem. Rowniez pamietacie jak po przejsciu na vB forum prawie padlo, duzo osob odeszlo. IMO powrocili poniewaz nigdzie nie bylo tak jak muzikum. Nawet jesli ludzie na sb sie zmieniaja to i tak atmosfere da sie odbudowac tylko jak powiedzialem nie kazdy ma juz tyle czasu i checi co kiedys. Jesli saks moze to i wy mozecie :p
PS: a chamstwo zawsze bylo i za to kocham muzikum
PS: a chamstwo zawsze bylo i za to kocham muzikum
Re: Klimat na forum
Przychodzą nowi użytkownicy i wprowadzają swój klimat. Najbardziej w głowie zostały mi w głowie rozmowy na SB z Deszczu i Puckiem :p Ale Ci co się najczęściej udzielają i to widać na forum to moim zdaniem to jest taka prawdziwa paczka Muzikum 
Re: Klimat na forum
Ja jeszcze nie zauważyłem zmian
Ponieważ dawno mnie tu nie było. . . 
Ale zauważyłem że Kozaka już nie ma
i jeszcze kogoś mi tu brakuje ... ale nie wiem kogo...
Ale zauważyłem że Kozaka już nie ma
- Chris da Lucca
- Specjalista
- Posty: 1587
- Rejestracja: 03 lis 2007, 03:09
Re: Klimat na forum
A ja wam powiem tak:
Tam jest wszystko opisane...
Pozdrawiam CdL :p
Kod: Zaznacz cały
http://muzikum.pl/pojedyncze-utwory-f64/03-12-08-dj-antoine-ill-never-let-t18921.html#post149772Pozdrawiam CdL :p
-
tomekfura
Re: Klimat na forum
Wiem jak było dawniej bo sam bardzo często przesiadywałem wtedy na forum, była zgrana ekipa, był klimat można było pożartować. Zaczęło się niestety zmieniać na gorsze po zmianie na vBulletin, gdzie przez naprawdę długi czas forum wygladało jak śmietnik, nie było nawet loga, a liczne prośby do Administracji na gadu były nadaremne. Potem wreszcie wszystko niby stanęło na nogi, ale zaczęła się nagonka oraz ograniczanie wypowiedzi, skończyło się żartowanie na SB, a co za tym idzie padł tez klimat na forum, wielu użytkowników odeszło, m.in. ja (w takim stopniu, że aż poprosiłem o skasowanie konta). Spytacie się zapewne dlaczego znowu się zarejestrowałem?
Hmm napisał do mnie na gadu ktoś z dawnej ekipy forum i zapewnił mnie w przekonaniu, że tam u góry w administracji coś się zmieniło. Nie wiem mam nadzieję, że się nie mylił, więc skoro stosunek Administracji do zwykłych użytkowników, będzie przynajmniej taki jak dawniej to myślę, że da się przywrócić stary klimat forum. Oczywiście mam mniej czasu niż kiedyś, ale zawsze znajdzie się go troszkę, żeby wpaść i Was odwiedzić
Pozdrawiam,
Tomek.
Hmm napisał do mnie na gadu ktoś z dawnej ekipy forum i zapewnił mnie w przekonaniu, że tam u góry w administracji coś się zmieniło. Nie wiem mam nadzieję, że się nie mylił, więc skoro stosunek Administracji do zwykłych użytkowników, będzie przynajmniej taki jak dawniej to myślę, że da się przywrócić stary klimat forum. Oczywiście mam mniej czasu niż kiedyś, ale zawsze znajdzie się go troszkę, żeby wpaść i Was odwiedzić
Pozdrawiam,
Tomek.
-
Zielona
Re: Klimat na forum
no to ja tez dodam cos od siebie , najmilej wspominam forum zaraz jak przyszlam , jedna z ekip jaka byla to Ci co byli to pamietaja , - ekipa transowa , zreszta jedni odchodzili drudzy przychodzili , zmiejszala sie i powiekszala - stad moze grupa istniejaca na forum czyli Grupa wzajemnej adoracji
niestety z ekipy 2007 pozostalo sie jedynie obecnie moze 3, 4 osoby ktore jeszcze tutaj wchodza i cos tam robia - doszlo tez kilka nowych osob , np kolezanka Paulina zmienila orientacje z house na trans , bo wiem ze jest juz dlugo na forum ale na dziale trans mozna powiedziec ze od jakiegos czasu , pamietam ankaje , gorek , masak no to wiadomo nadal tu tkwi
, player , hapss , iwan , Ania , scooter - najpierw zapalony fan muzyki ktora mi zupelnie nie odpowiadala, teraz uwazny sluchacz trance , techno i podobnych gatunkow , odkad tutaj jest przeszedl niesamowita odmiane muzyczna na wielki plus
i nadal tutaj czesto zaglada , co do subiektywnie nowych osob to najbardziej mi pasuja gusta Pauliny i Borija , chociaz jak by nie patrzec to oni juz siedza troszke - oczywiscie moge mowic tylko o dziale trance
ale i z rocka pamietam osoby ktore tutaj dzis albo juz nie przychodza albo zagladaja sporadycznie - no wyjatek stanowi Agusia (Serce2
ktora ma tutaj jeden z najdluzszych chyba stazow :D :) , bardzo milo pamietam Arka , ale z nim nadal utrzymuje kontakt na gg , zreszta z kilkoma innymi osobami rowniez
... dobra bo sie rozpisalam jak zwykle , mozna by pisac o tym w nieskonczonosc
ogolnie powiem tylko tak : nie podchodzcie tak bardzo emocjonalnie do tego co bylo , bo to juz nie wroci - normalnym jest ze real jest wazniejszy i ludzie maja swoje zycie , swoje sprawy , ochodza i przychodza , taka rotacja jest nieunikniona , i tak jest na kazdym forum :) czasami wiaza sie przyjaznie , ludzie spotykaja sie na realu i nie tylko na prze fora , utzymuja ze soba kontakty tak czy w inny sposob , no coz a forum to tylko forum , tylko jedna plaszczyzna z wielu na ktorej mozna poznac i pogadac z ludzmi , powymieniac sie muzyka itp
pozdrawiam Wszystkich :)
ale i z rocka pamietam osoby ktore tutaj dzis albo juz nie przychodza albo zagladaja sporadycznie - no wyjatek stanowi Agusia (Serce2
... dobra bo sie rozpisalam jak zwykle , mozna by pisac o tym w nieskonczonosc
ogolnie powiem tylko tak : nie podchodzcie tak bardzo emocjonalnie do tego co bylo , bo to juz nie wroci - normalnym jest ze real jest wazniejszy i ludzie maja swoje zycie , swoje sprawy , ochodza i przychodza , taka rotacja jest nieunikniona , i tak jest na kazdym forum :) czasami wiaza sie przyjaznie , ludzie spotykaja sie na realu i nie tylko na prze fora , utzymuja ze soba kontakty tak czy w inny sposob , no coz a forum to tylko forum , tylko jedna plaszczyzna z wielu na ktorej mozna poznac i pogadac z ludzmi , powymieniac sie muzyka itp
pozdrawiam Wszystkich :)
- masak (Jestem Hardkorem)
- Specjalista
- Posty: 1728
- Rejestracja: 09 mar 2006, 15:50
Re: Klimat na forum
Dobrze Sylwio prawisz
Ale zapomniałaś jeszcze alexii naszej drogiej :p Chyba nawet wiem dlaczego 
-
Zielona
Re: Klimat na forum
moze twojej drogiej , bo mojej napewno nie ... skoro wiesz dlaczego to ? ... nie rozumiem dlaczego poruszasz ten temat
ps. pozatym mialam na mysli mile wspomnienia a co za tym idzie mile osoby
ps. pozatym mialam na mysli mile wspomnienia a co za tym idzie mile osoby
- masak (Jestem Hardkorem)
- Specjalista
- Posty: 1728
- Rejestracja: 09 mar 2006, 15:50
Re: Klimat na forum
Przepraszam, jeżeli rozmowa na ten temat w jakiś sposób Cię dotyka. Po prostu nie chciałbym, żeby ktoś z naszej starej ekipy był na cenzurowanym, więc o niej wspomniałem. Tylko tyle, koniec kłótni 
Re: Klimat na forum
dla mnie klimat na tym forum jest taki sam odkąd tu jestem
sami swoi chociaż niektórzy odchodza i przychodzą nowi (czasem na dłużej a czesem na krócej), ogólnie forum to jest dla mnie po to aby wymienic sie muzyką i wyrazic własne zdanie na jej temat... do tego dochodzą efekty uboczne takie jak znajomości, bo można poznac ciekawych ludzi z którymi można nawiązac wspólny język i nie tylko
na SB nawet nie zaglądam bo nie ma po co, byłem obserwartorem kilku wręcz śmiesznych sytuacji i wogóle ludzie czasem są tacy debilni(nawet Ci starsi) że szkoda gadać... nie biorę nic na poważnie bo to jest swiat wirtualny i nie ma się co przejmowac jakimiś ewenementami
co do grupek itp. to się nie wypowiadam bo to smiech na sali.
jak było tak jest i tak będzie :]
na SB nawet nie zaglądam bo nie ma po co, byłem obserwartorem kilku wręcz śmiesznych sytuacji i wogóle ludzie czasem są tacy debilni(nawet Ci starsi) że szkoda gadać... nie biorę nic na poważnie bo to jest swiat wirtualny i nie ma się co przejmowac jakimiś ewenementami
jak było tak jest i tak będzie :]