Jeśli dopiero zacznynasz; najlepiej fl studio
ja sam (kiedy nie miałem jescze neta) uczyłem się obsługi fl studio 4 i bez tutków i innych poradników zajęło mi to jakieś 2,5 roku.
Do dzisiaj nie znam wszystkich opcji, efektów (np. kompletnie nie wiem jak posługiwać się 3xOSC) lecz bez problemów mogę komponować i jak mam jakiś pomysł to mogę go zrealizować...
W skrócie:
jak na razie FL studio 7/8 XXL
z tutami dasz radę opanować go w pełni za jakieś... pół roku...
na ejdżeja nie patrz bo to tylko składanie sampli... (czyt. b-a-d-z-i-e-w)
a cubase... daj sobie siana z nim.Jak dopiero zaczynasz jest za trudny...

przy samej kwantyzacji jest tyle roboty że w flu zrobił byś w ten czas 2 piosenki....