No to teraz ja... Poczatek za bardzo nie wiedzialem oco chodzi, wbija sie nagle jakies melo, pozniej ten kick daje o sobie znac... Nastepnie dopiero wchodzi jakis watek glowny, zaczyna sie robic jasnosc jak dla mnie, ale od 1
:50 lekko dzwieki niedobrane, wszystko ladnie brzmi, ale one momentami sie mijaja... Czyli ja wychwytuje falsz... Za duzo dales tam tych dzwiekow, jedna partia melo mija sie z reszta, ktora gra ok. Pozniej od 2
:50 robi sie jasno. Nigdy nie pchaj za duzo, bo latwo jest wychwycic moment, w ktorym sa niedociagniecia, albo dobieraj linie melodyczne po kolei np. jedna z druga, jesli sie zgrywa to puszczaj calosc. Mi wyglada to tak, jakbys puscil w programie pewien odcinek Twojego utworu i dogrywal sobie do niego kolejne partie. Robi sie wielkie zamieszanie

) pozatym okej, idziesz w dobra strone, nie wiem ile juz sie zajmujesz muzyka, na jakim etapie jestes i co Cie kreci w trance, ale powiem tak u mnie masz 7/10. Master nie przeraza, dzwieki dobrane elegancko - popracuj nad melo, skrec jakis poczatek i u mnie bedzie 10/10

)
Pozdrawiam