... a dla mnie argument... z własnego doświadczenia (paroletni związek w "świecie" tej muzyki), wiedzy powiem to samo co lider D-Bomb.
Obecnie granica pomiędzy disco polo, a polskim dance jest zatarta i oba gatunki się zazębiają jak trybiki... kiedyś, kiedyś była owszem twarda różnica, bo było coś takiego jak power dance (polski dance), a na drugim końcu kija była muzyka chodnikowa... i oba gatunki się nawarstwiały i powstało disco polo, które łączy prostotę tekstów muzyki chodnikowej, lekkość oraz dynamikę, power muzyki dance.... temat naprawdę do dobrej wódki, więc dalej się nie produkuję...
Redaktor DiscoPortal.info:
Tak na prawdę do dziś trwa dyskusja, jaką muzykę prezentuje D-Bomb. Pamiętam, że niektórzy nie mogli się pogodzić z faktem, iż przyznałeś, że identyfikujecie się z disco polo.
Bartosz Padiasek (D-Bomb):
No właśnie teraz w Polsce nie ma już polskiego dance.