Kto z was probował już sił za kółkiem?
Re: Kto z was probował już sił za kółkiem?
ha a ja prowadzilam samochód kumpla
i mi mowi ze nawet dobrze mi idzie
a co do zdawania to moj kuzyn zdal za 24 razem
i za kazdym razem robil ten sam blad
nie wlaczal swiatel 
Re: Kto z was probował już sił za kółkiem?
mała789 pisze:kuzyn zdal za 24 razem![]()
Zero nauczki ,,,,,,zalezy za jakim Kólkiem,,,, Jasne ze próbowałemmała789 pisze:nie wlaczal swiatel![]()
-
PhilvanSound
- Klubowicz
- Posty: 340
- Rejestracja: 17 mar 2007, 13:19
Re: Kto z was probował już sił za kółkiem?
Ja kurs dopiero w lutym moge zaczac ale samochodami i motorami juz sie smiga
Pierwszy raz na wieksze moto wsiadlem 4 lata temu, na Honde Taty
Pozniej dostalem swoja "50-tke" ale i tak jezdzilem jeden sezon, potem przesiadlem sie na wspomniana CBR-ke co prawda jezdzilem okazjonalnie ale zawsze, w koncu nastal rok 2008 Ojciec kupil sobie lepsza maszynę (Suzuki B-king 1300), a ja "odziedziczylem Hondę
Ogolnie to duzo przygod nie mialem, w sumie jedna ekstremalna sytuacja, zlapala mnie policja w czasie powrotu z Wejcherowa, chcieli mi wlepic pozadny mandat za znaczne przekroczenie predkosci (by 70 a ja lecialem okragle 180), w kiedy okazalo sie ze nie mam prawka chcieli zarekwirowac motor, ale widac ze policyjne zarobki nie kusza w Polsce wiec sie dogadalismy i skonczylo sie na tym ze musialem zaplacic tylko mandat a motorem spokojnie wrocilem do domu
A samochod? Czasami mozna sobie posmigac furką Taty ale to prawdziwa rzadkość a Mama samochodu nie daje niestety.
Ale akurat w mojej okolicy mam tereny do jazdy gdzie przydaje sie 4x4 a ze Audi Taty (Q7 4.2 tdi) jest dosc zdolny w terenie to czasami zdarzylo sie zaczerpnac troche off roadu :)
Ale chcac nie chcac, pod wzgledem zdolnosci terenowych nic nie przebije firmowej Toyoty Land Cruiser rocznik 2003 (niestety zostala sprzedana), specjalne reduktory i blokady mostow to jest dopiero cos. Raz mi sie zdarzlo smigac po bagnach, bieg do ciezkiej jazdy w terenie blokada mostow i 20 km/h to jest dopiero przygoda. Ahhh, szkoda ze juz nie ma tej fury :)
Pierwszy raz na wieksze moto wsiadlem 4 lata temu, na Honde Taty
Ogolnie to duzo przygod nie mialem, w sumie jedna ekstremalna sytuacja, zlapala mnie policja w czasie powrotu z Wejcherowa, chcieli mi wlepic pozadny mandat za znaczne przekroczenie predkosci (by 70 a ja lecialem okragle 180), w kiedy okazalo sie ze nie mam prawka chcieli zarekwirowac motor, ale widac ze policyjne zarobki nie kusza w Polsce wiec sie dogadalismy i skonczylo sie na tym ze musialem zaplacic tylko mandat a motorem spokojnie wrocilem do domu
A samochod? Czasami mozna sobie posmigac furką Taty ale to prawdziwa rzadkość a Mama samochodu nie daje niestety.
Ale akurat w mojej okolicy mam tereny do jazdy gdzie przydaje sie 4x4 a ze Audi Taty (Q7 4.2 tdi) jest dosc zdolny w terenie to czasami zdarzylo sie zaczerpnac troche off roadu :)
Ale chcac nie chcac, pod wzgledem zdolnosci terenowych nic nie przebije firmowej Toyoty Land Cruiser rocznik 2003 (niestety zostala sprzedana), specjalne reduktory i blokady mostow to jest dopiero cos. Raz mi sie zdarzlo smigac po bagnach, bieg do ciezkiej jazdy w terenie blokada mostow i 20 km/h to jest dopiero przygoda. Ahhh, szkoda ze juz nie ma tej fury :)
Re: Kto z was probował już sił za kółkiem?
mieliscie problemy z ruszaniem na nauce?
ja mam juz 11 godzin i dopiero na 11 juz ruszalem raczej tak dobrze, oczywiscie nie idealnie wciaz
.
ja mam juz 11 godzin i dopiero na 11 juz ruszalem raczej tak dobrze, oczywiscie nie idealnie wciaz
Re: Kto z was probował już sił za kółkiem?
hah ja juz od dwoch tygodni smigam na buskich drogach
dopiero dwie godzinki wyjezdziłam .. a sie zdziwiłam bo juz w pierwszy dzień wyjechałam na misto 
jakos mi tam wychodzi .. narazie słysze tylko 'noga z gazu ,noga z gazu' i 'za duzo krecisz Dominika'
. Ale chociaz mam super instruktora idzie sie pośmiać i tłumaczy bardzo dokładnie
jutro o 9 rano znowu jazdaa .. zobaczymy moze nie rozjade nikogo na pasach xP
jakos mi tam wychodzi .. narazie słysze tylko 'noga z gazu ,noga z gazu' i 'za duzo krecisz Dominika'
Re: Kto z was probował już sił za kółkiem?
Ja jeszcze prawka nie mam
za młody :p
Ale za kierownica już się siedziało

Ale za kierownica już się siedziało
-
slippiingAway
Re: Kto z was probował już sił za kółkiem?
a ja juz hmm... jakby to zgrabnie ujac... 4 razy dalam dupy
hahahahhaa cztery razy nie zdalam i poki co nastapilo zawieszenie broni.. bo mieszkam w Poznaniu a wszystkie te papiery mam w KOszalinie 
- masak (Jestem Hardkorem)
- Specjalista
- Posty: 1728
- Rejestracja: 09 mar 2006, 15:50
Re: Kto z was probował już sił za kółkiem?
Nie mam jak na razie, bo zawsze kiedy znajdę sobie wolną chwilę to zamiast kursu znajduję sobie jakąś pracę :p Ale może po pierwszym semestrze studiów zrobię sobie w wawie 
- DeeJay Yang
- Specjalista
- Posty: 1329
- Rejestracja: 02 paź 2008, 07:29
Re: Kto z was probował już sił za kółkiem?
no i u mnie tez sprawa jest jasna nie mam prawka i tez jezdze jak narazie bez przypalu ale sie nie przechwalac lepiej 
Re: Kto z was probował już sił za kółkiem?
Nie chwaląc się
Czuję się pewnie za kółkiem
Nie,żebym był jakiś mistrz kierownicy,ale też pizda na drodze ze mnie nie jest
Robię prawko,nawet dwa razy podchodziłem do egzaminu tylko ja jebana teoria...
;/ ;/ To jest kałabania,bo jazdy się wgl nie boję,a z nauką przy książkach zawsze miałem problem :D :D :D ;p
- Under B (Bartii)
- Specjalista
- Posty: 1548
- Rejestracja: 10 gru 2008, 22:19
Re: Kto z was probował już sił za kółkiem?
Ja jeszcze za młody, ale lansuje sie skuterem
hahaha ! :p No zawsze coś 
A Ty JonekFCB nie martw się... Ja miałem to samo na karte motorowerową
u nas na wsi były 2 ostre wypadki, z udziałem motorowerzystów
I teraz 3mają na smyczy i trudne egzaminy robią, żeby tylko poważni ludzie zdali. 50 pytań i 2 dopuszczalne błędy na karte motorowerową. Debilizm
Ja ledwo zdałem, ale zdałem :)
A Ty JonekFCB nie martw się... Ja miałem to samo na karte motorowerową
- Zalef aka Staffu
- Ekspert
- Posty: 2818
- Rejestracja: 02 wrz 2008, 20:19
Re: Kto z was probował już sił za kółkiem?
ME!!!!
No juz kilka godzin wyjezdzilem /nie liczac jazdy maluchem po pijaku\
:d
a ogolnie rzecz biorac to ja z kólkami mam wiele doczynienia
!!
Skuter, motor a ile rowerów juz zajechałem szkoda gadac!!
No juz kilka godzin wyjezdzilem /nie liczac jazdy maluchem po pijaku\
:d
a ogolnie rzecz biorac to ja z kólkami mam wiele doczynienia
Skuter, motor a ile rowerów juz zajechałem szkoda gadac!!