Jak już napisałem, mniej więcej kojarze zarówno Vulcano Beats jak i Silina ale tutaj na pewno będzie wiele ciekawszych pojedynków co nie znaczy ze akurat ta wybrana przez los para (Dymek i Silin) to kompletne nooby i żółtodzioby.
Ale nie będe tolerował tego typu komentarzy że "powinienem cię przycisnąć" bo to nic innego jak bezsensowna próba manifestu, własnie czego? Siły? Mentalnej przewagi nad "rywalem"?
ALE, jeżeli kogoś to uraziło to jestem w stanie powiedzieć przepraszam i robię to w tej własnie chwili jednak aż do momentu zdania remixów i ich udostę

nienia zdania nie zmienie.
Wygra i tak lepszy więc po co się kłócić. A i jeszcze co się tyczy Dymka, taka forma "naturalnego doppingu" również jest dobra. Masz własnie motywację by przekonać mnie i nie tylko do tego że zasługujesz na zwycięstwo w pojedynku