Ostatnie pożegnanie Damczyna

Tutaj trafiają utwory niezgodne z regulaminem oraz wszelkiego rodzaju duble.
Gimbus
Specjalista
Posty: 1625
Rejestracja: 25 maja 2008, 12:49

Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna

Post autor: Gimbus »

Jacek pisze:Pier**** będziesz żył.W tak młodym wieku umrzeć...co to jest?!!!
a czsiek rzecz jasna wesoły chłop , śmierc nie zbaierze , bo wp*erdol , ale często takie zachowanie mi sie podoba bo ptrfi podniesc na duchu ..

Damczyn , to bardzo miło że tak o mnie napisałeś , jestes bardzo dobrym kumplem , na forum siedzisz krócej ale pobiłeś mnie chyba w banach wiec szacun ;p tak jak mówił zalef nie można cie jeszcze skreślać , ale żebys podniósł się trochę na pm zaraz będzie na ciebie czekać coś co nie każdy może mieć , są tylko 2 remixy tego

3maj sie stary

aa i jeszcze edit , o mojej cioci też gadali tylko nie pamietam jakiego raka miała ale jakies trzy lata temu mówili że ma najwyzej 2 tyg zycia a jakos sie trzyma i mi ciągle podsyła jakiegos grosza ^^, rak jest nieprzewidywalny , gdyby był to by juz na niego znalezli lekarstwo wiec jeszcze wszystko sie moze zdarzyc
Vetka.
Klubowicz
Posty: 432
Rejestracja: 24 sty 2009, 21:04

Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna

Post autor: Vetka. »

Hmm przyznam, że jestem bardzo poruszona tym tematem. Z pewnością nic nowego nie wniosę, bo nie wiem nawet co w takiej sytuacji należy robić. Dołączę się tylko do chłopaków i powiem, ze możesz liczyć na każdego z nas tutaj, o każdej porze dnia i nocy.
Jesteś przecież jak członek wielkiej rodziny, społeczności. I nie wyobrażam sobie, zeby kiedyś miało Cię tutaj zabraknąć.
Pamiętaj, że nie możesz się poddawać!! Wyobrażam sobie co musiałeś czuć, gdy się o tym dowiedziałeś. To nie fair, że życie tak nas traktuje. Tym bardziej, że choroba dopadła Cię a tak młodym wieku. Ale z drugiej strony to spory plus, masz młody organizm i łatwiej Ci przezwyciężyć to ustrojstwo. Tak jak mój poprzednik pisze, to jeszcze nie Twoj czas, zdecydowanie. Los cały czas odbiera nam bliskich, ale Ty nie pozwól aby odebrał nam Ciebie. Walcz!!
Gimbus
Specjalista
Posty: 1625
Rejestracja: 25 maja 2008, 12:49

Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna

Post autor: Gimbus »

I jak tu kurva w boga wierzyć , mimo to się pomodlę
Awatar użytkownika
David Beilan
Ekspert
Posty: 2282
Rejestracja: 16 gru 2007, 12:35

Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna

Post autor: David Beilan »

Kurde ;/ Straszne dowiedziec się,że niedługo mnie tu zabraknie.. ;| Ale tak jak pisali poprzednicy.Lekarze bardzo często się mylą i mam nadzieję,że w Twoim przypadku również.Nie możesz się teraz poddawac..To wszystko może okazac się kompletną pomyłką.Teraz żyj i korzystaj z każdego dnia bez względu na to co usłyszałeś.Jestem z Tobą !
Awatar użytkownika
DJ Adammo
Weteran
Posty: 654
Rejestracja: 05 lip 2008, 16:42

Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna

Post autor: DJ Adammo »

Damian... nie wierz w to... co mówią lekarze, w większości przypadków się mylą i miejmy nadzieje ze w Twoim przypadku też sie pomylili!!!
Zrób sobie dokładne badania, w dobrej i szanowanej klinice.. wtedy bedziesz wiedział na czym dokładnie stoisz. Jak już wyżej wspomnieli koledzy... możesz liczyć na naszą pomoc.. I nie wstydz sie tego napisać.. kiedy bedziesz jej potrzebował... Nie poddawaj sie i żyj chwilą...!!!

3maj się Damian! I mam WIELKą nadzieje że wszystko to sie dobrze ułoży i jeszcze nie raz.. nie dwa... ale setki razy zawitasz na 4um!!! Pozdrawiam i życzę jak najlepiej!!
Awatar użytkownika
Bartezz
Ekspert
Posty: 2544
Rejestracja: 27 paź 2007, 21:55

Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna

Post autor: Bartezz »

wlasciwie To malo Co z Toba pisalem ale bylo Ok ;) Dzieki za Wyroznienie ;) I sadze ze te przewidywania lekarzy sa na wyrost i powinienes moze nie wyjsc z tego ale moze przedluzyc czas zycia Swego.Pewnie Jestes Palaczem Biernym a to gorzej Wplywa na pluca niz normalne palenie.Wiec Stary Trzymaj Sie Cieplo!! Pozdro ;)
Damczyn

Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna

Post autor: Damczyn »

Zapomniałem dodać że kończe z produkowaniem, Hypcio sie troche zapędził xD

Edit:

Ja to już sie pogodziłem z tym faktem, walczyłem z lekarzami, ale czytając w internecie o raku płuc............... Nie da sie go wyleczyć jak już jest w takim stadium rozwojowym... Tak jak mówie już sie z tym pogodziłem :) Dzięki wielkie wszystkim za wsparcie naprawde mi już pomogliście :D ale już nie można nic zrobić
Simek xD

Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna

Post autor: Simek xD »

Damczyn jeśli już nic się nie da zrobic to chciałem ci jeszcze powiedziec że jest mi bardzo bardzo przykro z tego powodu... Lekarze dają Ci 3 miesiące ,ale tak jak już moi poprzednicy wspominali, jeszcze nic nie wiadomo. Możesz jeszcze pobyc tutaj z nami na świecie znacznie dużej. Musisz teraz czerpac z życia jak najwięcej. Jeśli będziesz miał możliwośc to pośc na muzikum. Chętnie bym się jeszcze pokłucił z dziewczynami jako SIMCZYN SQD ;) Dzieki za wyróżnienie ;) . Pamiętaj, całe forum jest z Tobą...
Awatar użytkownika
darXide
Specjalista
Posty: 1347
Rejestracja: 28 kwie 2006, 18:33

Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna

Post autor: darXide »

Powiem tyle, nie jesteś jedyny, jest Nas wielu...
Awatar użytkownika
Serce28
Ekspert
Posty: 6858
Rejestracja: 27 paź 2006, 13:04

Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna

Post autor: Serce28 »

Oo qrcze aż nie wiem co powiedzieć , ale wiem jak to jest (bliska mi osoba również ma raka płuca) normalnie jakby się jakimś młotem w głowę dostało po takiej informacji. Też dawali godziny , dni ale nadaj żyje i ma się dobrze (mam nadzieję że będzie jak najdłużej ) i jestem takiej samej myśli o Tobie Damian . Że jeszcze długo pożyjesz ! Mimo że Cię mało znam, jestem całym sercem z Tobą jak i całe 4um !
Awatar użytkownika
Dj Angeloo
Specjalista
Posty: 1082
Rejestracja: 06 paź 2008, 18:25

Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna

Post autor: Dj Angeloo »

Damczyn współczujez całego serca!!Uwierz w to ze zwyciezysz to cholerstwo!!
I mozesz na mnie liczyc!!
Współczuje:(
Awatar użytkownika
dycha
Weteran
Posty: 754
Rejestracja: 30 wrz 2008, 21:31

Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna

Post autor: dycha »

przykro mi :( no nie wiem co powiedzieć :( powiem jedno, modlitwa teraz może Ci bardzo pomóc. u mnie masz już ją zagwarantowaną. także módl się. tyle co mogę powiedzieć. jest mi bardzo przykro :( trzymaj się. pozdr.
Marcysia

Re: Ostatnie pożegnanie Damczyna

Post autor: Marcysia »

CCOOOOOOOOOOOO??? Damczyn!!! Ja miałam do Ciebie taką sprawę a tu sie takie rzeczy dowiaduje... :( Czekałam jak wrócisz od bana a tu sie okazuje że już nigdy mogłeś nie wrócić :( Jaaaa... brak mi słów... No chciałam sie z Tobą spotkać bo na Łubnie mieszkam :( Ja naprawde nie wiem co w tej chwili powiedzieć... W głowie mi sie kręci nie moge pochamować łez!! Szczere wyrazy współczucia, ale powiem Ci coś, ja nie wierze że wygrasz z chorobą, JA WIEM ŻE WYGRASZ!!! Pamiętaj że nie tylko ja!!
ODPOWIEDZ