Nie podszedł mi ten bęben, czy jak to tam nazwać. Ja bym wymienił go na jakiś inny, ale to tylko moja sugestia. Zaczekamy co powiedzą bardziej doświadczeni. Fajnie by się też komponowała taka lekka perkusja : )
Miks irytujacy he he,ale fajna miales koncepcje.Co do bebna to w tego typu utworach powinno byc sporo automatyki by np.miejscami sciszyc to i tamto.Powinienes rowniez zastanowic sie nad aranzem.Z reguly tego typu utwory jakby opowiadaja jakas historie.Tutaj poczatek jest moim zdaniem spalony,poniewaz od razu jest moment narastajacego napiecia a natychmiast po nim wrzucasz "placzace" skrzypce.To tak jakbys wrzucal moment w ktorym dochodzi do wojny na poczatek utworu,wojny praktycznie niema i od razu przechodzimy do obrazu po bitwie.Pozniej jest rowniez dosc chaotycznie.Brak mi tutaj spojnosci...jakiejs opowiesci...
Wrony za blisko i za czesto
Poza tym fajne brzmienia i naprawe posiedz jeszcze nad tym walkiem.Mysle ze ma potencjal.
Takie moje zdanie.
Pzdr
Pomysł jest bardzo ciekawy, ale mógłbyś dać większe odstępy pomiędzy uderzeniami bębnów. Niestety twój utwór jest troszeczkę monotonny np. po 16 taktach możesz dać nową linię melodyczną (bardziej żywą). Oczywiście zgadzam się z Ahremov'em odnośnie historii w utworze. Na samym początku musisz się zastanowić co chcesz pokazać przez muzykę Dodać tutaj coś jeszcze i będzie fajnie. Jak na razie moja ocena to 6/10...
Życzę sukcesów
Ps. Czy mógłbyś napisać na priv z jakich wtyczek korzystasz?
MM te ptaszki są niezłe na początku
te bebny w miedzy czasie pod krakaniem za ciezkie moim zdaniem.. mniejsze uderzenia by sie przydały albo wyzsze tonacje
Violin - niezły podoba mi się
Chordy też dobre
od 2:20 fajnie brzmią te bębny nawet takie ala intro ;) tyle ze za duzo ich ;P na poczatku mogly by wlasnie miec wyzsze tony ^^ jak wspomnialem wczesniej ;) i pozniej po tych bebnach mogloby być coś innego , przydałby się jakiś beat oprocz tego bebna jakiś clap i hihat ;) bo czegos tam brakuje ;)
tak czy inaczej na sound track dobre jest.. widzialbym to podczas sceny gdy jakiś tam bohater wraca z pola bitwy ;D hehe