Bardzo dobrze że widzisz swoje niedociągnięcia, to forum ostatnio roi się od ludzi którzy robią same paskudztwa a zachowują się jakby byli lepsi od swoich guru typu Tiesto.
Nuta oczywiście do perfekcji ma bardzo daleko, więc od razu mówię żebyś wybrał sobie gatunek i pod ten szedł cały czas. Słyszę tutaj dobrze co chciałeś zrobić (jak mniemam Dance), ale wynik końcowy przez niedopracowania wychodzi co najmniej dziwnie i tak "zlepkowo" (trochę tego, trochę tamtego).
Zacznijmy od perkusji. W takiej muzyce powinna prawie przez cały czas grać tak samo, ty jednak masz tam wstawki (głównie clapów) które - choć są pokazem kreatywności - brzmią śmiesznie i nieprofesjonalnie.
Bass za głośny, a właściwie za dużo w nim basu a za mało średnich częstotliwości.
Lead musi być mocniejszy.
Vocal tak jakby uciekał czasami no i nie lubię Adele ale to już nie twoja wina

Ogólny miks jest za głośny a kick zagłusza resztę (powinien, ale nie w takim stopniu). Na masterze zarzuć chociażby Parametric EQ2 i przycisz wszystko na słuch żeby ciut lepiej brzmiało
Życzę dalszej udanej pracy, pozdro
