sorr, ze podbijam, ale jestem ciekawy czy mój remix jest tak mizernej próby albo tak bezpłciowy, że w ogóle nie ma o czym mówić...?
Trochę nad nim przysiedziałem i byłem ciekaw co sądzą inni... miałem np pytanie co do przejścia w 2:56... zastosowałem frequency shifter na zloopowany wokal i otrzymałem poza wznoszącym się wokalem efekt uboczny wznoszącego się nierytmicznie tonu. jestem ciekaw, jak to zredukować.
pozdr
Nie podoba mnie się pad z początku. Reverb na vocalu też trochę za duży. Nie wiem jak ten efekt uboczny usunać, bo mało mam do czynienia z wokalem. Od 2:18 wchodzi dziwny beat, zalatuje dubstepem. Osobiście podbiłbym bass, albo dał mu inną kompresję. Ogólnie track nawet dobry, mimo, że za tym gatunkiem nie przepadam. A to, że nikt tutaj praktycznie nie komentuje to szeroko spotykane zjawisko. Pozdro.
Jak dla mnie to kawałek jest w porządku choć jest tam troche za dużo tej stopy wg mnie, dlatego pisałem ci na fb że można by zrobić ten fragment od 2.00 do 3.02 bez stopy, ciekawe jak by to wyglądało w tedy. A o tym efekcie ubocznym to wymyśliłem takie coś że skoro jest to może by podrasować ten dźwięk, dodać flanger w tym przejściu czy inny efekt i może wyjdzie coś fajnego. Basik mógłby w sumie troche wcześniej zacząć grać. Mi ten reverb na vocalu pasuje tutaj w sumie. Co by tu jeszcze powiedzieć, chyba tyle na razie. Mi się ten kawałek podoba tak czy inaczej
Tym dużym reverbem starałem sie zapełnić jakoś ten utwór
Kombinowalem z tym kickiem i jak usunąłem go z tamtej części to miała jak dla mnie za mało mocy. Ten Flanger mógłby całkiem sprytnie zatuszować sprawę, pytanie jak odbije się to na dzwieku któremu zmienialem częstotliwość No nic, popróbuje jeszcze z nim, popodbijam co nieco, w każdym bądź razie, dzięki za opinie