Przesłuchałem i powiem tak: Wokal za głośno a bit za cicho to jest najgorsze. Trochę słaba jakość, ale domyślam się że masteringu nie było. Mastering wszystkiego nie poprawi, ale poprawi w dużym stopniu cały track, oczywiście to też jest domowe studio Jak sam powiedziałeś na wstępie. Pisz, pisz i jeszcze raz pisz teksty, radzę pościągać sobie instrumentale i nawijać by poprawiać dykcje i będzie to jeszcze lepsze.
Akurat to co właśnie powiedziałeś jest w połowie nie prawdą Bo Mastering jest co do studia to moja kwestia była nawijana u mnie w moim studiu a Żuchol nagrał w swoim Pierwsze Piętro Studio.
Co do wokalu to własnie to samo mowiłem, Żucholowi więc troszke go przyciszył dla mnie prawie bez różnicy to wyszło ale dałem sobie spokój i już nie kazałem mu poprawiać No i wyszło co wyszło 5