Strona 2 z 2
Re: Nie kończąca się historia...
: 24 sty 2008, 23:18
autor: Sakson
Za górami, za lasami żył sobie Czesio.Był dobrym chłopcem który lubiał wypic.Picie to było jego życie.Po wypiciu 1 wódki lubił dupczyć prostytutki.I bawił się z nimi tak do samego rana , ale potem musiał płacić za przyjemności, ale tym się nie martwił bo wiedział że zawsze wynajdzie sobie coś ciekawego do zajechania na smierc jak nie prostytutka to Renata,tak czy tak nie bede sie nudził powiedział Czes gdy na gle w drzwiach zobaczył coś strasznego , od którego wszystko się odechciewało natomiast po chwili pomyslał sobie zawsze można spróbować czegoś nowego i nie odkrytego i już nawet nie myślał o tym co zobaczył w drzwiach , bo juz cos innego zaprzatało mu mysli . A był to jego kumpel od picia, który owalal 0,5l w 13s, a przelyk mial taki, że
Re: Nie kończąca się historia...
: 26 sty 2008, 17:21
autor: Captiva
Za górami, za lasami żył sobie Czesio.Był dobrym chłopcem który lubiał wypic.Picie to było jego życie.Po wypiciu 1 wódki lubił dupczyć prostytutki.I bawił się z nimi tak do samego rana , ale potem musiał płacić za przyjemności, ale tym się nie martwił bo wiedział że zawsze wynajdzie sobie coś ciekawego do zajechania na smierc jak nie prostytutka to Renata,tak czy tak nie bede sie nudził powiedział Czes gdy na gle w drzwiach zobaczył coś strasznego , od którego wszystko się odechciewało natomiast po chwili pomyslał sobie zawsze można spróbować czegoś nowego i nie odkrytego i już nawet nie myślał o tym co zobaczył w drzwiach , bo juz cos innego zaprzatało mu mysli . A był to jego kumpel od picia, który owalal 0,5l w 13s, a przelyk mial taki, że
wkładając tyczke do pyska odbytem mu wychodziła
Re: Nie kończąca się historia...
: 26 sty 2008, 20:46
autor: Pedro De La Vega
Za górami, za lasami żył sobie Czesio.Był dobrym chłopcem który lubiał wypic.Picie to było jego życie.Po wypiciu 1 wódki lubił dupczyć prostytutki.I bawił się z nimi tak do samego rana , ale potem musiał płacić za przyjemności, ale tym się nie martwił bo wiedział że zawsze wynajdzie sobie coś ciekawego do zajechania na smierc jak nie prostytutka to Renata,tak czy tak nie bede sie nudził powiedział Czes gdy na gle w drzwiach zobaczył coś strasznego , od którego wszystko się odechciewało natomiast po chwili pomyslał sobie zawsze można spróbować czegoś nowego i nie odkrytego i już nawet nie myślał o tym co zobaczył w drzwiach , bo juz cos innego zaprzatało mu mysli . A był to jego kumpel od picia, który owalal 0,5l w 13s, a przelyk mial taki, że wkładając tyczke do pyska odbytem mu wychodziła, Czesio założył się z kumplem, że
Re: Nie kończąca się historia...
: 27 sty 2008, 00:38
autor: Captiva
Za górami, za lasami żył sobie Czesio.Był dobrym chłopcem który lubiał wypic.Picie to było jego życie.Po wypiciu 1 wódki lubił dupczyć prostytutki.I bawił się z nimi tak do samego rana , ale potem musiał płacić za przyjemności, ale tym się nie martwił bo wiedział że zawsze wynajdzie sobie coś ciekawego do zajechania na smierc jak nie prostytutka to Renata,tak czy tak nie bede sie nudził powiedział Czes gdy na gle w drzwiach zobaczył coś strasznego , od którego wszystko się odechciewało natomiast po chwili pomyslał sobie zawsze można spróbować czegoś nowego i nie odkrytego i już nawet nie myślał o tym co zobaczył w drzwiach , bo juz cos innego zaprzatało mu mysli . A był to jego kumpel od picia, który owalal 0,5l w 13s, a przelyk mial taki, że wkładając tyczke do pyska odbytem mu wychodziła, Czesio założył się z kumplem, że obali 4 ćwiartki dykty z 10 sekund i nie skończy na detoksie ale