Re: Global gathering polska 2009
: 07 cze 2009, 17:48
Ogrom wrażeń! Impreza dużo lepiej zorganizowana niż rok temu. Dojechałem dopiero na Menno de Jonga, który zagrał fantastycznego seta. Już od dawna chciałem go usłyszeć na żywo ale zawsze grał na początku albo na końcu. Ze względu na dojazd wcześniej posłuchać go nie mogłem. Później set wieczoru, mianowicie Axwell. Deszcz przestał mi przeszkadzać po 15min, jak zorientowałem się że już jestem cały mokry i nie ma sensu uciekać z pod sceny. Nastę
nie Kyau & Albert. pierwsza część seta nijaka, za to w drugiej pełna rehabilitacja, set nr 2 wieczoru. Potem Above & Beyond. Zawiodłem się na nich. Maty spełniły swoje zadanie a i po piwo już nie trzeba było stać pół godziny. A teraz minusy. Pogoda, nie zależna od organizatorów. Reklamy pomiędzy setami - tragedia. Tym się MSM troszeczkę ośmieszyło. Nagłośnienie w namiocie trance było jakieś słabe, chodzi mi oczywiście o jakość, i to tylko moje subiektywne odczucie. Brak prądu w namiocie House, chyba 2 razy, ale to też złośliwość rzeczy martwych, jednak takie usterki powinny być szybciej usuwane. W namiocie Trance dało się słyszeć dźwięki z House, można by było troszkę dalej namioty od siebie ustawić. Nie jest to może wielki minus, ale było to dosyć irytujące. Hardstyle stał na uboczu i w Techno nie było go słychać. Coraz bardziej denerwują też ceny np. 0,5l Coli 6 zł albo mała kiełbaska za 8zł. Rozumiem że taki event to świetna okazja do zarobku, ale bez przesady. Ogólnie impreza na 4, byłem na lepszych, ale i gorsze też się przydażyły. Narazie tyle, jak coś się przypomni to będzie edit.
P.S. Ogarnia ktoś trackilsty?
P.S. Ogarnia ktoś trackilsty?