Strona 2 z 5

Re: Czy jesteście katolikami ?

: 23 maja 2009, 20:01
autor: Karboksylowa
Katoliczka, niby.. ;P

Re: Czy jesteście katolikami ?

: 25 maja 2009, 19:11
autor: Dudus
katolik :)

Re: Czy jesteście katolikami ?

: 13 cze 2009, 23:56
autor: rafkow91
ewangelik (luteranin) :)

Re: Czy jesteście katolikami ?

: 14 cze 2009, 09:01
autor: Pimpu$
katolik, tzn. katoliczka :)

Re: Czy jesteście katolikami ?

: 14 cze 2009, 13:54
autor: Zalef aka Staffu
wierze w Boga ale w kosciół nie za bardzo....

Re: Czy jesteście katolikami ?

: 28 cze 2009, 20:34
autor: darXide
Ateista, ale full tolerancja.

Re: Czy jesteście katolikami ?

: 06 lip 2009, 02:27
autor: SzerszeN
Wierzę że ktoś tam jest i nie powiem że nikogo tam nie ma bo się źle po tym czuję :D
Ale jak dla mnie Biblia to ściema jakich mało!!
Samo to że jest nie dokładnie napisana, nie opisuje wszystkiego..
NP. w dosłownym tłumaczeniu z Hebrajskiego na nasze to że Jezus chodził po wodzie oznacza że chodził koło wody albo w wodzie!! a nie po wiedzie!!
Bóg zabił w Biblii prawie 2 mil ludzi a Szatan kilkoro.
Poza tym z Klechami nie da się normalnie pogadać bo albo zacznie mówić że mam tyle grzechów albo zacznie coś pier...
Na Religię znalazłem sposób.. Na każde pytanie podczas testu odpowiadam
-Ponieważ odrzucił miłość Boga lub coś pokrewnego w zależności od pytania..
Ja jestem w 99% Ateistą w kościele od zawsze się nudziłem, nigdy nie spowiadałem się ze wszystkich grzechów i jakoś mam Pierwszą komunię za rok będę miał bierzmowanie a nigdy nie powiedziałem wszystkich grzechów bo uważam że nie musi on wiedzieć co robię, kiedy robię i jak robię.. Bo spowiedź jest wymyślona przez ludzi a nie przez Boga i działa tak jak Milicja.. Założę się że jakbym powiedział zabiłem wczoraj człowieka to na nast&#281 ;p ny dzień miał bym ATków w domu..

Koniec kropka Bóg może i jest ale Kościół śmierdzi..
Pamiętam jak mnie namawiali żebym został ministrantem :D hahaha :D

Re: Czy jesteście katolikami ?

: 06 lip 2009, 16:53
autor: darXide
Myn3 zainspirowałeś mnie xD w pierwszy piątek nast&#281 ;p nego miesiąca zajaram blanta, wezmę swoją tłustą dupę do kościoła i się wyspowiadam xD powiem ze śmiertelną powagą, że zabilem człowieka, potrenuję jeszcze wcześniej, żeby chały nie odwalić, jestem ciekaw reakcji klechy, wyniki zrelacjonuje oczywiście na łamach tego tematu.

Tak na marginesie oscylując w temacie śmierci, co do twojego avatara, miałem kumpla, na którego mówiliśmy szerszeń, miałem kumpla... powiesił się w zeszłym miesiącu. Wiadomo, wszyscy go lubili, takie tam, po śmierci nikt złego słowa nie powie, choć dużo do zarzucienia mu nikt nie miał. Jednak doszedłem do wniosku, że nie ma szacunku dla samobójców, mówię to z pełną świadomością, nawet jak moja matka się powiesi, nie pójdę na pogrzeb, nigdy więcej takiego cyrku nie będe oglądać. Trzeba mieć odwagę żeby żyć.

Re: Czy jesteście katolikami ?

: 08 lip 2009, 12:22
autor: Sound Rider
he niby tak xD ale... :

Wmawialiscie nam przez setki lat ze jestesmy niczym
Wieszaliscie moich ludzi na szubienicy
Posłuchajcie jak zwycięski Lew na was ryczy
Przed tym rykiem nie schowacie sie nawet w kaplicy
Katolikiem czynicie człowieka juz od urodzenia
Przez chrzest narzucacie mu swoje wierzenia
Wydaje wam sie ze tak wolno bo to tylko prości ludzie
Ale nie kazdy z nich pragnie wiecznie zyc w obłudzie
Bo my ciągle pamiętamy jak mordowaliscie w imię Boga
Wiecznie żądni władzy, wiecznie żądni złota
I my nie zapominamy która to nasza droga
Nie zapominamy prawdy o naszych przodkach
Może nas przeklinacie, uważacie za pogan
Za pochopne sądy czeka was kara sroga
Jestescie przekonani ze juz wszystko o tym swiecie wiecie
Ale przed świętym ogniem nigdy nie uciekniecie!!
Rasta pali Babilon, Rasta pali watykan!
Rasta wie, gdzie jest Syjon, Rasta gówna sie nie tyka
Jedyny kodeks na życie to przykazania świete
a w kosciele katolickim drugie jest uciete
Jednak jakby nie nastąpila ta korekta
Nie mogłaby zaistniec wasza mordercza sekta
Na tacę odkupienie, wine kazania To są jawne kpiny
Jak ma uczyć życia człowiek który nei ma rodziny??

Słudzy watykanu to legalna mafija
Ona cie okrada, oszukuje kazdego dnia
Sludzy Watykanu to legalna mafija
Ona cie okrada, oszukuje i zabija!!!!

Wielka legalna mafia bardzo krwawe fundamenty ma
Ten kto ma oczy widzi, doskonale te przekręty zna
Historia was rozliczy, bojcie sie Ostatecznego Dnia
Co macie na usprawiedliwienie wyrządzonego zła
Krucjata-okradliscie pół świata
Morderstwa w imię krzyza - ludzkie zycie, zadna strata
Wasze koscioly zbudowane z krwi mego brata
Nie prowadzi was Bog, ale szatan..
Nie wolno wam miec dzieci bo dziecko to dziedzic
A po co majatek na potomnych dzielic, to sie nie oplaca
Potem pusta taca nie byloby swiatyni w palacach
Nawracacie ludzi a to was trzeba nawracac!
Wiem, ze miedzy wami sa tez ludzie prawi
Niejeden z was sie stara Dobre imie Boga sławi
Dajecie oparcie (..) ludziom to wam sie chwali
Jednak wielu z was czynami swymi kościół pali

Hej, Panie Watykanu, nie obejmuje mnie twoj plan
To w co wierzę w swoim sercu mam
Nie w portfelu, nie u zlotych bram
Hej Panie Watykanu, duzo za duzo twoich błedów znam
W swego Boga umiem wierzyc sam
Bez twojej pomocy i bez twoich klamstw
Pierwsza relikwia to ogromna taca
najświętszy jest ten co najwiecej wpłaca
Ja mowie ci popatrz na to co robi cala Polska
Ja mowie ci popatrz na to jak wplaca, wplaca
Na tacy wielki majatek sie obraca
nie ludzie, nie uczucia, nie milosc, nie wiara
Władza to pieniądz a pieniądz to władza
Na tym polega ich praca
Ja mowie ci popatrz tutaj
Ja mowie ci popatrz tam
I zrozum ze nasz kosciol to wielki plan
Udany biznesplan, największy biznesplan
Bezwolny biznesplan
Rapapam, rozwalam teraz wasze grube mury
Rapapam, szczerze żal mi tej kultury
Rapapam, bum,rapapam, hej
Watykan, KuKlux Klan, wielka mafia mowie wam
Ja mowie Ci popatrz na tych wszystkich co
wierzą w Najwyższego
Ja mowie Ci popatrz na tych wszystkich co
mają w swoich sercach Go
Ja mowie Ci popatrz na tych wszystkich co
czują to, mają to
Ja biorę z nich wszystkich przykład bo
Dobrze wiem czego chcą
Nawet jesli jedna osoba na sto
przyzna mi racje i zrozumie to co mam na mysli
Spiewając o nienawisci
do instytucji która zniszczyla moją wiarę w miłosć Boga
W OStateczy Sąd i w kare
Bede szczesliwy wiedzac ze nie jestem sam
czując to co czuję, i mając to co mam
W kraju, w którym rządzi wielka mafia Watykan

Natural Dread Killaz - Mafija

Re: Czy jesteście katolikami ?

: 09 lip 2009, 11:41
autor: Corn'
Jestem katolikiem. W niedziele chodzę do kościoła, normalnie się spowiadam co kilka miesięcy... Uważam, że po śmierci coś musi nastąpić, zresztą trudno sobie wyobrazić, że gdy umrzesz już Cie nie bedzie, nie bedziesz istniał...

Myn3, z tego co słyszałem to nie ma obowiązku spowiadać się ze wszystkich grzechów lekkich, więc i tak nie musisz mówić księdzu co Ty tam w domu sam robiłeś... ;D

Re: Czy jesteście katolikami ?

: 09 lip 2009, 13:02
autor: Leila
katoliczka :)

Re: Czy jesteście katolikami ?

: 09 lip 2009, 13:07
autor: Leila
darXide Facet
Tak na marginesie oscylując w temacie śmierci, co do twojego avatara, miałem kumpla, na którego mówiliśmy szerszeń, miałem kumpla... powiesił się w zeszłym miesiącu. Wiadomo, wszyscy go lubili, takie tam, po śmierci nikt złego słowa nie powie, choć dużo do zarzucienia mu nikt nie miał. Jednak doszedłem do wniosku, że nie ma szacunku dla samobójców, mówię to z pełną świadomością, nawet jak moja matka się powiesi, nie pójdę na pogrzeb, nigdy więcej takiego cyrku nie będe oglądać. Trzeba mieć odwagę żeby żyć.

Moim zdaniem samobójca to tchórz,nie potrafi uporać się z codziennymi problemami i skraca sobie życie sprawiajac sobie tym samym ulgę,ucieczke od problemów.

Re: Czy jesteście katolikami ?

: 13 lip 2009, 21:37
autor: franec
Co do tego czy jestem katolikiem odpowiadam- nie wiem! Dziwne?? wcale nie. Wychowano mnie na katolika, ale w wieku 18 lat coś się delikatnie mówiąc popieprzyło. Obecnie mam 23 i w ciągu tych 5 lat straciłem wiarę w zasadzie do zera. Ale jak mam być szczery to niczego tak nie żałuję ja tego że ją utraciłem... możecie mi wierzyć nie jest łatwo w Boga uwierzyć.

Co do Kościoła, jest to świetnie działająca instytucja... ale czy rzeczywiście potrzebujemy machiny biurokratycznej, zarządzanej przez dziadków, myślących realiami średniowiecza?? Znam wielu młodych księży i słowa o nich złego nie dam powiedzieć- są to ludzie na poziomie, wykształceni i podchodzący do spraw doczesnych bardzo serio.

Co do samobójców- owszem można powiedzieć że to tchórze itd, ale gdzie do cholery byli ich znajomi, bez urazy ale załamanie nerwowe(przez które najczęściej ludzie się wieszają) nie powstaje w 1 dzień- na to trzeba czasu. Powiem tak aby się powiesić trzeba być albo zdrowo zrytym, albo bardzo odważnym i niezmiernie zdeterminowanym.

Co do samego istnienia Boga czy też Jego nie istnienia- nie da się logicznie udowodnić istnienia Boga, ale jednocześnie nie da się go wykluczyć. także ta kwestia jest sprawą otwartą...

Na koniec- Kościół katolicki musi się zreformować- inaczej długo nie pociągnie- znikomy odsetek ludzi młodych odwiedza kościoły (a Ci którzy chodzą, zregóły przez rodziców)- bo wieje tam nudą.