Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
aaa jeszcze bym dodał "Georgia - Ode to '99" dla mnie też jeden z najpiekniejszych tracków jaki powstał ![CwaniaQ ;]](./images/smilies/cwaniak.gif)
-
sensejstg
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
Jean-Michel Jarre - Oxygene IV
cudo elektronicznej muzyki !
Shpongle - Once Upon The Sea of Blissful Awareness
piękno nad najpiękniejszymi !
Shpongle - Once Upon The Sea of Blissful Awareness
- pomaranczowy
- Weteran
- Posty: 976
- Rejestracja: 08 lut 2009, 01:42
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
Ta sonda nie ma większego sensu, ale skoro już jest to Alex, Paul i Robert, kolejność dowolna.
A co Jarre'a to jego cały dorobek jest cudem muzyki elektronicznej, zaczynając od Oxygene, przez Equinox a na Zoolook kończąc.
A co Jarre'a to jego cały dorobek jest cudem muzyki elektronicznej, zaczynając od Oxygene, przez Equinox a na Zoolook kończąc.
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
ha ha jeden przynajmniej docenił :pKozaktm pisze:jezeli juz to mroziak ma fajne typy. tamte zalowate
-
JokerTheManiack
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
Z tych Explode a najlepsza nutka w dziejach to oczywiście Floorfilla - La Delire...
Takich przejść nie znajdziecie nigdzie indziej...
Takich przejść nie znajdziecie nigdzie indziej...
-
Twardy
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
A ja wybieram Hardy Hard - Silver Surfer (DR RHYTHM DJ CUT) i dziwi mnie to że nie znalazło się to w sondzie 