Strona 2 z 3

Re: Tede - N2E (Peja Diss)

: 04 paź 2009, 14:16
autor: pol102
Termnatorr pisze:Dissy pedzika to poziom wiejskiej potańcówki, czekam aż Peja go rozp*******
Panuj nad słowami chłopczyku. Obrażanie kogokolwiek, a obrażasz mnie i wiele innych osób, które słuchają twórczości Jacka jest tak lamerskie jak lanie na przystanku MPK. Jesteś hardcorem? - fake. Brakuje ci nawet odwagi, kozaczysz jak sprzątaczka z akademika, a boisz się napisać przekleństwo? Wyłącz muzikum i odpal sobie NK, wszystkim się zrobi lepiej. Pozdro.

Peja w swoich disach tylko i wyłącznie korzysta z inwektyw, bo tak jest łatwiej kogoś pojechać. Tede to inna bajka - tu się liczy styl i poziom.

Re: Tede - N2E (Peja Diss)

: 04 paź 2009, 15:34
autor: sensejstg
Jak tego słuchałem, to aż się smiałem... z Tedego. Ten koleś to jest muzyczna porażka.
Dissy pedzika to poziom wiejskiej potańcówki, czekam aż Peja go rozp*******
Co by Tede nie robił, jak bardzo ludzie by nie wieszali psów na niego to jedno jest pewne Tede jest jednym z pionierów polskiego hh (chociażby Trzycha Warszawski Deszcz - świetnie grali, albo solowa płyta Tedego - S.P.O.R.T. i pamiętny Drin za drinem :D , no i klasyczny kawałek "Ja mam to co ty" gdzie Trzycha nawijała wraz z WYP3 z samplami Czesława Niemena). Dlatego niekiedy śmieszą mnie takie uwagi, że Tede to nie wiadomo co, wszyscy za Peja, a 1/3 kompletnie nie ma o scenie pojęcia. Jest za Peją bo go przed chwilą widzieli w MTV albo kolega go słucha, he to co ja mam być gorszy? Jeśli się kogoś neguje to warto podać jakieś konkretne argumenty.

Nie żebym nie lubił Peji bo go bardzo szanuje za wkład w polską scenę hh, już za życia jest klasyką i legendą polskiej sceny hip hopowej. Ale bądźmy szczerzy Tede by go zmiażdżył na wolnym. Kto wie o co chodzi ten przyzna racje. Warto chociażby przesłuchać kawałek Tedego na płycie Dj 600V - V6 - "O tym co tu się dzieje na wolno" i wszystko jasne.

Kod: Zaznacz cały

http://muzikum.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DPvSSvbLmT9Q
Od siebie powiem, że to bezsensowna wojna, całkiem niepotrzebna... Nie ma to jak stara kultura, stara scena. Wszystko pierwsza klasa i szacunek przede wszystkim.
Pozdrawiam.

Kod: Zaznacz cały

http://muzikum.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DPvSSvbLmT9Q

Re: Tede - N2E (Peja Diss)

: 04 paź 2009, 16:45
autor: ValdaS
sensejstg pisze:
Co by Tede nie robił, jak bardzo ludzie by nie wieszali psów na niego to jedno jest pewne Tede jest jednym z pionierów polskiego hh (chociażby Trzycha Warszawski Deszcz - świetnie grali, albo solowa płyta Tedego - S.P.O.R.T. i pamiętny Drin za drinem :D , no i klasyczny kawałek "Ja mam to co ty" gdzie Trzycha nawijała wraz z WYP3 z samplami Czesława Niemena). Dlatego niekiedy śmieszą mnie takie uwagi, że Tede to nie wiadomo co, wszyscy za Peja, a 1/3 kompletnie nie ma o scenie pojęcia. Jest za Peją bo go przed chwilą widzieli w MTV albo kolega go słucha, he to co ja mam być gorszy? Jeśli się kogoś neguje to warto podać jakieś konkretne argumenty.

Nie żebym nie lubił Peji bo go bardzo szanuje za wkład w polską scenę hh, już za życia jest klasyką i legendą polskiej sceny hip hopowej. Ale bądźmy szczerzy Tede by go zmiażdżył na wolnym. Kto wie o co chodzi ten przyzna racje. Warto chociażby przesłuchać kawałek Tedego na płycie Dj 600V - V6 - "O tym co tu się dzieje na wolno" i wszystko jasne.

Kod: Zaznacz cały

http://muzikum.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DPvSSvbLmT9Q
Od siebie powiem, że to bezsensowna wojna, całkiem niepotrzebna... Nie ma to jak stara kultura, stara scena. Wszystko pierwsza klasa i szacunek przede wszystkim.
Pozdrawiam.

Kod: Zaznacz cały

http://muzikum.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DPvSSvbLmT9Q
wlasnie popieram kolege

lubie obu wiec w beefie nie okaze ktory lepszy zgadzam sie to bez sensu ten beef w koncu dwaj weterani polskiej sceny

owszem tedzik na wolnym peje by zjadl i to w ciagu chwili

fakt obaj prezentuja inny styl ale to mzoe tez dlatego pwostalo ze poznczycy kiedys sie nie lubi z warszawiakami jesli chodzi o rap

w nawiasie mowiac Tedzik mistrz konforntacji to na temat pozdrawiam tych ktorzy wiedza co jest piec

Re: Tede - N2E (Peja Diss)

: 04 paź 2009, 22:01
autor: Skipper9195
Nie ulega wątpliwości że Tede naprawdę świetnie rymuje i ma chłop talent do sklejania tekstów, fajny diss. Każdy kto mówi że się sprzedał niech powie mu to prosto w oczy, a nie wypisuje to po forach i nazywa go ch...itd.nie mówie że jest święty ale czy wszyscy raperzy w Polsce to takie cnotki? Rychu swoje 2 grosze do polskiego HH wrzucił i chwała mu za to, szanuje twórczośc i jego i Tadzika, z tym że ten pierwszy ma teraz cięzkie zadanie, zobaczymy jaka będzie odpowiedź ;]

Re: Tede - N2E (Peja Diss)

: 05 paź 2009, 12:10
autor: kkmck
Co by Tede nie robił, jak bardzo ludzie by nie wieszali psów na niego to jedno jest pewne Tede jest jednym z pionierów polskiego hh (chociażby Trzycha Warszawski Deszcz - świetnie grali, albo solowa płyta Tedego - S.P.O.R.T. i pamiętny Drin za drinem , no i klasyczny kawałek "Ja mam to co ty" gdzie Trzycha nawijała wraz z WYP3 z samplami Czesława Niemena). Dlatego niekiedy śmieszą mnie takie uwagi, że Tede to nie wiadomo co, wszyscy za Peja, a 1/3 kompletnie nie ma o scenie pojęcia. Jest za Peją bo go przed chwilą widzieli w MTV albo kolega go słucha, he to co ja mam być gorszy? Jeśli się kogoś neguje to warto podać jakieś konkretne argumenty.
Ja go wcale nie uważam za pioniera polskiego hh, nie podoba mi się jego twórczość. Co do Peji, nikt z moich znajomych nie słucha jego utworów (albo słucha "od święta"), a MTV nie oglądam, więc Twoje argumenty nie są trafione. Wystarczy przyjąć do wiadomości, że nie każdy lubi słuchać Tedego. :)

Re: Tede - N2E (Peja Diss)

: 08 paź 2009, 23:53
autor: Dudus
Tede jak zwykle na poziomie, dobry diss, nie bede sie klocic kto za kim, dla mnie Tede to dobry raper tak jak i ten diss. polecam

Re: Tede - N2E (Peja Diss)

: 09 paź 2009, 04:15
autor: Walus248
kkmck pisze:Ja go wcale nie uważam za pioniera polskiego hh, nie podoba mi się jego twórczość. Co do Peji, nikt z moich znajomych nie słucha jego utworów (albo słucha "od święta"), a MTV nie oglądam, więc Twoje argumenty nie są trafione. Wystarczy przyjąć do wiadomości, że nie każdy lubi słuchać Tedego. :)
kolega prawde powiedział na MTV to peja może ze 3 razy był bo to światowy program :P

Re: Tede - N2E (Peja Diss)

: 09 paź 2009, 21:56
autor: Masiu_92
Zurom juz skakał do Peji :)

Re: Tede - N2E (Peja Diss)

: 09 paź 2009, 23:47
autor: janczar87
Żurom to może składac ale klocki lego, i z tym miał by problem hehe

Re: Tede - N2E (Peja Diss)

: 09 paź 2009, 23:58
autor: Soczek
jak już widzieliscie Peja już odpowiedział Jackowi zwanemu Tede :) i mam wrażenie, że całkiem mu to wyszło :D także o czym tutaj rozmawiać... pozostaje czekać na kolejną odpowiedź Tede..(o ile taka powstanie) :) Pzdr :D

Re: Tede - N2E (Peja Diss)

: 10 paź 2009, 11:36
autor: neoq1991
Żurom zniknął jak go pocisnął Peja i nie chcę nic mówić ale Peja odpowiedział i zmiażdzył Tedego;P

Re: Tede - N2E (Peja Diss)

: 10 paź 2009, 13:37
autor: ValdaS
odpowiedz z storny jacka bedzie na bank poki co i tak jak dla mnie prowadzi Tede ;)

Re: Tede - N2E (Peja Diss)

: 10 paź 2009, 16:21
autor: tordens
zaraz wstawię odpowiedz Peji, długo nie trzeba było czekać ;p