Strona 2 z 4

Re: Czego nie cierpicie w muzyce?

: 21 gru 2009, 15:57
autor: Mundek
poprawione już xD

Re: Czego nie cierpicie w muzyce?

: 21 gru 2009, 22:32
autor: Radeonski
zdecydowanie Lady Gaga, i nasza polska je**ta DODA to jest poprostu TRAGEDIA

Re: Czego nie cierpicie w muzyce?

: 23 gru 2009, 23:27
autor: Outsider
Jestem w stanie przelknac "hity z satelity" o ile jest w tym chociaz minimum jakiejs samorealizacji,jakiegos wkladu wlasnego.Marcin Miller i Boys,czy Mezo,czy nawet Doda,wala masowki ale realizuja sie w tym w jakis sposob,Doda jest je...ta,Mezo romantyk,hehe,Boys otwarcie mowi,ze gra banal i jest w pozadku gostek,ale jednego nienawidze:mandaryna,mala litera nie bez przyczyny.Kompletne dno,gdzie tam dno,dno to ona oglada od spodu,zero talentu i do tego mydlenie ludziom oczu,ze to jest cokolwiek warte.Lekcje spiewu,praca nad glosem,a u Wojewodzkiego po pytaniu czy zaprezentujesz nam swoj utwor,odp.tak,a Wojewodzki z przekasem,na zywo?tak,po chwili jakies elektro z glosem przepuszconym przez jakis wokoder,tance wygibance.Prawdziwy przyklad na to,ze nawet gowno "szoubiznes" w polsce potrafi sprzedac jako cukierek,i nie problem w tym,ze oni tak robia,tylko w tym,ze ciemna masa nabywa taki chlam.mandaryna-3xnie,hrhrhrhrhyy,pfuuuu ;D

Re: Czego nie cierpicie w muzyce?

: 31 gru 2009, 02:04
autor: Yvcia
Ja generalnie jestem bardzo tolerancyjna jesli chodzi o gatunki muzyczne :D Jednak jesli słysze, "Zabierz mnie stad", albo "To koniec.. " Iwony Wegrowskiej czy jak jej tak, to poprostu łzy rozpaczy zalewaja mi oczy, albo Verba... Żenada i żal.. :/

Re: Czego nie cierpicie w muzyce?

: 31 gru 2009, 15:36
autor: Mich4LPL
Przede wszystkim nie trawie Vixy.

Re: Czego nie cierpicie w muzyce?

: 01 sty 2010, 13:12
autor: Brizzer
David Beilan pisze:O nazbierałoby się tego :D Przede wszystkim teledysków z 'ubogo odzianymi' paniami :D Dla większości słuchaczy nie liczy się muzyka, tylko gołe laski.. Kolejną irytującą mnie rzeczą są właśnie te vixiarskie teksty typu energy 2000 ( nie obrażając nikogo). Nie cierpie również tych tandetnych wykonawców typu właśnie Gagi i innych takich xD Na pewno znalazłoby się ich więcej, ale wybaczcie - jestem po szkole i mój mózg przestał pracowac :D
A gdzie Tu Mas Vixe w Energy??? Na Manieczki sie Przejedz.. Raa@dom Jada !!! :D .
Energy 2000 to dobry klub,na jego promo setach sie wychowalem

Jak w temacie : Ludzi pokroju Toki Hotel,vixy manieczkowej (jazda itd)
HH typu Firma..bo inne ciekawe sa ;p

Re: Czego nie cierpicie w muzyce?

: 01 sty 2010, 15:31
autor: nyguss
Manieczki itp szczegulnie kluby polnocno-polskie Muzikum Jazzzzdaaaa/Lecimy Lecimy
i tego ze ktos chce miec takiesamo pseudo jak znani DJ'E Michael Mind (Mike Mind) Hubertus (hoobertos) Maximo ( Maximos) itp
PS To ze Gaga lata z dupa na wierzchu to mnie nie obchodzi, ale ma niekture fajne kawalki np :P aparazi
Energy otrzymało certyfikat ISO ( z tego co wiem byle jaki klub nie dostaje a nawet niema co sie starac)
A to ze ktos jedzie na impreze zeby pomacac laski albo sie lac i zostanie wyrzucony z klubu to potem pisze ze Energy takie czy takie .
Ci co uwarzaja ze w Energy mozna uslyszec vixiarskie okrzyki niech wytnie kawalek z seta (ktory mozna latwo w necie znalesc ) i niech da link z checia poslucham bo slucham kazdej audycji i chyba musialem spac w tych momentach w ktorych DJ'e wydzieraja sie do mikrofonu ktory glosniej .
Podobnie jak przedmowca wychowalem sie na energy mixach i od pierwszego dzwieku zakochalem sie w energy :P
Mozecie sie zgadac albo nie ale Bolek and Maximo sa najlepszymi dj'ami w Polsce .
Jesli ktos slucha HipHopu to niech sie nie wypowiada na temat Klubow i Muzyki Elektronicznej!!

Re: Czego nie cierpicie w muzyce?

: 02 sty 2010, 02:58
autor: darXide
Nie nawidzę powtarzalności, banału, tekstu o dupie maryny. Jak wokalista ma pier. od rzeczy, to raczej kawałek lepiej zabrzmi bez niego. Słucham wszystkiego w koło co leci, nawet popu da się posłuchać (nie mówię o jakiś pseudo gangsta rnb, tylko jakieś klasyki gatunku, tina turner, joe cocker), hiphop też jest niezły, trzeba tylko znaleźć swoich faworytów (L.u.c.'a polecam), smooth jazz i nu-jazz mnie ostatnio rajcuje.

Za szczyty tragizmu minionego roku jestem skłonny wskazać:
miejsce 3: Akona z Guettą - Sexy Bitch/ + podobne kawałki, głodnemu chleb na myśli, oni nie dupczą, że muszą o tym śpiewać?
miejsce 2: Lady Żal, ex aequo z Feel'em
zaszczytne pierwsze miejsce dla Firmy - JP, tego chyba nawet nie muszę komentować.

Jeśli jakiegoś wyjątkowego gniota ominąłem - sorry, ale nie oglądam telewizji.

Re: Czego nie cierpicie w muzyce?

: 02 sty 2010, 17:04
autor: Mundek
BaseMasterz pisze:A gdzie Tu Mas Vixe w Energy??? Na Manieczki sie Przejedz.. Raa@dom Jada !!! :D .
Energy 2000 to dobry klub,na jego promo setach sie wychowalem

Jak w temacie : Ludzi pokroju Toki Hotel,vixy manieczkowej (jazda itd)
HH typu Firma..bo inne ciekawe sa ;p
ha! no właśnie manieczki to żal.pl... mój brat sie zawsze śmieje że jadą jadą i dojechać nie mogą xD
a co do energy to nie rozumiem ludzi którzy od renomowanego i zajebi**** klubu wola wiejska potupajkę w remizie a zamiast jechać się świetnie bawić to chodzą jak nosiciele telewizorów i szukają zaczepki bóg wie o co :crazy:

Re: Czego nie cierpicie w muzyce?

: 11 sty 2010, 12:33
autor: Sianek
Taniości komercji głupoty powtarzalności Firmy Gagi Dody itp itd Eski jard 2 ;p

wg mnie muzykę można podzielić na przemyślaną i tzw tanią xD
Tania to np większość komercji z tanimi chwytami np kalwi i remi , basshunter Firma

Jeszcze kiedyś dokończę ten podział bo to naprawde się sprawdZa

Re: Czego nie cierpicie w muzyce?

: 11 sty 2010, 23:29
autor: ixipe
a mnie najbardziej wkurwia radio eska, hity na czasie na dwujce, kablowki naszczescie niemam wiec o teledyskach niemoge nic powiedziec nasczescie z tego co czytam :p nienawidze disco polo ani polskiej muzyki rozrywkowej ani wszystkiego co w radiu eska leci... i trance mi sie nudzi tez ostatni wiec planety tez nieslucham. i wszystko to co bylo do gory wymienione oprucz hiphopu... tzn hip hop tez wkurwia ale oprucz kilku skladow... techno tylko kocham :P i tylko to moge sluchac

Re: Czego nie cierpicie w muzyce?

: 20 sty 2010, 22:42
autor: A-DecK
w muzyce nie lubię tego ze codziennie w radio leca te same kawalki do oklepania i tego ze ludzie na niektorych imprezach wychodza na parkiet i sie swietnie bawia przy kawalkach ktore swietnie znaja i wlasnie sa osluchane a jak slysza cos nowego to schodza z parkietu żenada nie wspominajac o tym ze za 2 czy 3 miesiace ten kawalek bedzie hitem i Ci sami ludzie bedą wychodzic przy nim na parkiet poprostu zal.pl

Re: Czego nie cierpicie w muzyce?

: 20 sty 2010, 23:44
autor: Kwasny1995
ja nielubie hip-hop'u / i radio'ów ciągle to samo np. w radioeske co nie...ęęęąąą dobre radioparty.pl jest więc luuz...