Strona 2 z 2

Re: Jakie...

: 20 cze 2010, 17:14
autor: Violet Rocket
Chyba sobie zartujesz, ze Sylenth nie ma tak swietnych dzwiekow jak Nex, w sumie moze dlatego oceniam go wyzej bo robie inny gatunek...

Re: Jakie...

: 21 cze 2010, 02:06
autor: Moudy
Wszystkie symulator analogi od Arturi to kozaki brzmieniowe, ma się bezpośrednie dostęp do całej architektury syntezy, a reszta wtyczek może im polizać stopy najwyżej bo tam można sobie jedynie paroma pokrętłami pokręcić, które nic nie zmieniała w twoim brzmieniu tak naprawdę.
Dimitri G pisze:watpie zebys wykrecil lepsze dzwieki na vanguardzie i sylenth niz presety nexa :)
no na vanguardzie to nic dobrego w sumie nie wykręcisz podstawowe fale, oscylator że gorszego nie ma itd
Ale synleth to akurat wg mnie prezentuje coś sobą, głównie jeśli chodzi o spód brzmień i nasycenie, tak jak genesis tylko ten z kolei to ssacz procesora.
Nexus w sam sobie jako całość (syntezator) nie jest zbyt funkcjonalny, za to pisane są podniego świetne algorytmy pod brzmienia którymi się wyróżnia.

Poza tym ja jednak uważam, że jak się poszuka to znajdzie się dobre presety do synltha a jako syntezator sprawuje się bardzo dobrze.
Zresztą producnecie wtyczek zjadają się tylko w możliwościach, tylko żaden z nich się nie połyka na wzjem..
tych koszmarnych sampli to masz Virusa Ti, który jest bezpośrednim dawcą wszystkich presetów do tego szmelcu
No właśnie..

A przełom nadzejdzie wtedy, gdy każdy będzie mógł sobie sam zaprogramować preset, bo to co teraz mamy to w większości gotowce.