Strona 11 z 53
Re: Post nr 10 000
: 09 sie 2007, 18:01
autor: Krzychu
Ja też mam jakiś dziwny humor dzisiaj i jakąś małą dolinkę...
"Pytam jak zatopić smutki, odpowiedź jest prosta, butelką wódki..."
i chyba tak zrobię...
Re: Post nr 10 000
: 09 sie 2007, 18:15
autor: DeMe
Chyba też tak zrobię, bo już sam nie wiem co ze sobą zrobić, chodzę z kąta w kąt, i patrzę na wszystko jakbym chciał a nie mógł...
Pierwszy raz od nie wiem kiedy, się nie uśmiecham, nie śpiewam, tańczę etc.
Kurna, w powietrzu coś wisi?!
Słucham Arthura Cravana i jakoś przez to jeszcze się spać nie położyłem.
Pozdrawiam!
Re: Post nr 10 000
: 09 sie 2007, 22:25
autor: dedek
a ja wiem o co chodzi, ha! :> Who is the best!?
... to przez cisnienie

Re: Post nr 10 000
: 09 sie 2007, 23:11
autor: DeMe
Ale już mi lepiej, bo...
Bo mi lepiej XD!!!
Co tam ludzie słychać :mrgreen: ?!
Jak tam się czujecie

?
Re: Post nr 10 000
: 09 sie 2007, 23:12
autor: dedek
a dlaczego Ci lepiej, he!?

powiedz prawde! ^^
Re: Post nr 10 000
: 09 sie 2007, 23:15
autor: DeMe
eeeee...
Bo słucham sobie Dj Fresh'a

?
Może być

?
Re: Post nr 10 000
: 09 sie 2007, 23:16
autor: dedek
a dlaczego go sluchasz, hmm?

chodzilo mi o ta czesc

Re: Post nr 10 000
: 10 sie 2007, 00:03
autor: DeMe
Bo mi się spodobał

?
No nie wiem

, po prostu, fajny jest, przestałem doła mieć, zacząłem widzieć w kolorze znowu, uśmiechnąłem się...
poprawiło mi się samopoczucie przy tym!
O

!
Re: Post nr 10 000
: 10 sie 2007, 00:04
autor: Krzychu
to dobrze że sie poprawiło, bo u mnie to tak wiesz...
Re: Post nr 10 000
: 10 sie 2007, 00:19
autor: DeMe
hmmm... jeśli lubisz taką muzykę, to może i Tobie się poprawi

?
Na deprechę za wcześnie troszku, jeszcze lato mamy

.
A wspomagacza humoru, miałeś jakiegoś

?
Re: Post nr 10 000
: 10 sie 2007, 00:30
autor: Krzychu
Nie nie miałem żadnych wspomagaczy

Ale lodówka pełna a w razie czego zawsze jest Lewiatan 24H

Re: Post nr 10 000
: 10 sie 2007, 00:50
autor: DeMe
hmmm... dlaczego ja mieszkam na takim zadupoiu, gdzie 24 jest tylko cpn otwarty

?
U mnie to smoki nawet zawracają XD !!!
Ale jako tako się zaopatrzyłem, ale ten leszek z lodem mnie normalnie kusiiiiiii

!!!
Jeszcze sobie go postawiłem przed sobą, a po butelce tak to elegancko spływa,i leci ta kropelka, i jak dobija do gleby, znaczy biurka, to leci następna...
Ale zchizolota załapałem XD !!!
Re: Post nr 10 000
: 10 sie 2007, 00:52
autor: Krzychu
To ładnie z tobą

ładny zchizolot
[ Dodano: 10-08-2007, 00
:53 ]
Mnie też męczy żeby iść do lodówki po piwko zimne...
