Strona 3 z 4

Re: Najgororsza nutka klubowa jaką Słyszeliście :D

: 01 gru 2008, 00:22
autor: Jonek9FCB
Chyba jak słysze Johna Dalbacka - Blink to mnie denerwuje troszku ;p

Re: Najgororsza nutka klubowa jaką Słyszeliście :D

: 01 gru 2008, 17:47
autor: Mich4LPL
Ja jak słysze Guru Josh Project - Infinity 2008 to normalnie mnie skręca i rzygać mi sie chce.
a na temat twórczości EastClubbers, Rocco, Clubbasse, L-Project, czy np, Dj'a Hazela i tych innych komercyjnych badziewi nie bede sie wypowiadał bo musiał bym troche pobluźnić. ;/

A tak ogólnie to nie toleruje Vixy, i staram sie omijać imprezy preferujace ten "styl" !

Re: Najgororsza nutka klubowa jaką Słyszeliście :D

: 01 gru 2008, 19:33
autor: Zegar
Blink ??? Podobał mi sie... Teraz mi sie już znudził. Vixa ??? Tragediaaa!!! Dla mnie kawałki Discosuperszaaaajs są straszne !!!

Re: Najgororsza nutka klubowa jaką Słyszeliście :D

: 02 gru 2008, 00:25
autor: darxide_dnb
Jak dla mnie cała eska z vivą, ze stupid housem na czele i inne tego typu rusałki i potupaje, nie ubliżając nikomu.

Poza tym, nie wiem co rozumiesz/cie przez słowo "klub", do klubu idzie się posiedzieć, poczytać, toczyć burzliwe dysputy na każdy temat, zachowując przy tym pełnię przyzwoitości i umiar w piciu. Muzyka zaś, ma dopełniać tła, tworzyć klimat.

Dyskoteka to zaś wolna amerykanka, zero kultury, wszyscy nawaleni jak świnie, efekt loudness war. Wiadomo, nie należy uogólniać, chodzę na dyskoteki i widzę i nie rozumiem. Wystarczy, że znajdziesz się w złym miejscu o złym czasie i możesz dostać po ryju za nic, w sumie nie dziwota, w takim hałasie trudno o zrozumienie i wyperswadowanie czegoś w naturalny dla człowieka sposób.

I nie chcę tu nic sugerować, ale prawda jest taka, że jaka muzyka - taki odbiorca.

Re: Najgororsza nutka klubowa jaką Słyszeliście :D

: 02 gru 2008, 08:32
autor: Zegar
Oj nie koniecznie. . . Są i przyzwoite dyskoteki , np. Protector Głogów. Mój kumpel jeździł tam praktyycznie co tydzień od września i nie miał żadnej hujowej sytuacji . Albo np Cube w Łodzi. Ale to już jest raczej club :D Co prawda prawie każdy chodzi tam zdropowany albo zaspeedowany :/ Ale kultura tam jest :D

Re: Najgororsza nutka klubowa jaką Słyszeliście :D

: 02 gru 2008, 10:41
autor: diegoT
Ja się zgodze z przedmówcami z wyjątkiem Blink, podobała mi się ta nutka. Dodałbym jeszcze różnego rodzaju "sprężynki".

Re: Najgororsza nutka klubowa jaką Słyszeliście :D

: 05 maja 2009, 14:23
autor: Zegar
Hahaaaa A pamietacie - Dj Hazel - Sprężynka ? Do jest dopiero Wixa xD

Re: Najgororsza nutka klubowa jaką Słyszeliście :D

: 05 maja 2009, 14:58
autor: Under B (Bartii)
Wszysko co należy do hazela :] Nie tylko sprężynka... Vixa is... Nie dokończe :D

Re: Najgororsza nutka klubowa jaką Słyszeliście :D

: 11 maja 2009, 20:14
autor: Marcysia
Raz był taki kiepski DJ na imprze to mu coś nierówno poszło i to w dodatku nuty były słabe no totalny shit... eh... nawet nie znam tytułu ale to dobrze ;D

Re: Najgororsza nutka klubowa jaką Słyszeliście :D

: 10 cze 2009, 16:12
autor: Zegar
Kanikuly :D to jest dopiero Shit :D

Re: Najgororsza nutka klubowa jaką Słyszeliście :D

: 10 cze 2009, 18:14
autor: pomaranczowy
Ostatnio, hmmm, Du hast den schonsten arsch der welt czy jakoś tak, na drugim miejscu doktor spiele a trzecie du bist so porno xD Ten Alex C (czy jakoś tak) ładnie zboczony jest. Ta panna co u niego śpiewa nie lepsza :D

Re: Najgororsza nutka klubowa jaką Słyszeliście :D

: 11 cze 2009, 11:11
autor: fi'zi:k
Guru Josh Project - Infinity 2008

i jeszce mnie wkur***ją kawałki z podobnym basslinem do tego^^

Re: Najgororsza nutka klubowa jaką Słyszeliście :D

: 11 cze 2009, 16:09
autor: Mich4LPL
fi'zi:k pisze:Guru Josh Project - Infinity 2008
Zgadzam sie z tobą w 100%, krew mnie zalewa jak słysze Infinity 2008 i wszelkie remiksy tego badziewia! ;]