Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
Robert Miles- Children
No i jeszcze była...
Delerium - Silence
No i jeszcze była...
Delerium - Silence
-
DrugMasters
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
u mnie to wygląda tak
1. Justice - Stress
2. Beastie Boys - Intergalatic (Polymorphic remix)
3. The Bloody Beetroots ft Steve Aoki - Warp 1.9
a głos poleciał na children
1. Justice - Stress
2. Beastie Boys - Intergalatic (Polymorphic remix)
3. The Bloody Beetroots ft Steve Aoki - Warp 1.9
a głos poleciał na children
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
Andain - Beautiful Things, Armin van Buuren - Burned With Desire, A&B - Good For Me, co to za sonda dzie to jes 
vote for For an Angel
vote for For an Angel
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
1. Lenny Dee - Forgotten Moments (Ophidian remix)
2. Ophidian - Formshift
3. Armin van Buuren - The Longest Day of My Life (skoro juz ma być trensik!)
2. Ophidian - Formshift
3. Armin van Buuren - The Longest Day of My Life (skoro juz ma być trensik!)
- radekdudek11
- Specjalista
- Posty: 1652
- Rejestracja: 07 gru 2009, 16:44
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
Armin Van Buuren Feat. Jaren - Unforgivable (First State Smooth Mix) - najcudowniejszy kawałek jaki kiedykolwiek wydano. Moim zdaniem bezsprzecznie coś ponad wszystkim
Zapomniałem o tej nucie zupełnie 
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
Uważam że nie da się wybrać najlepszego kawałka,poprostu to nie mozliwe,muzyka nie stoi w miejscu,cały czas sie rozwija,co miesiąc wychodzi jakiś jeden bajeczny utwór w którym się zakochuje,i nie mogę bez niego wytrzymać chwili
Po odczytaniu tego pytania nasunęło mi sie kilkaset tytułów,dlatego nie zagłosowałem:] Choć kawałki są legendarne 
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
ostatnimi czasy przypadł mi do gustu kawałek:
MaRLo ft. Jano - The Island
staje się moim nr. 1 wszechczasów! Zobaczymy na jak długo
MaRLo ft. Jano - The Island
staje się moim nr. 1 wszechczasów! Zobaczymy na jak długo
- martin1243
- Użytkownik
- Posty: 299
- Rejestracja: 08 sty 2011, 13:01
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
Temat bez sensu... Są setki, tysiące genialnych utworów,których nie dało by się ułożyć w kolejności: od najlepszego... A te propozycje?? Robert Miles i Cascada obok niego? No i Shołnbejker, który do pięt nie dorasta For an Angel od Paula
Takie jest moje zdanie 
Re: Najlepszy kawałek w dziejach muzyki
z tych co tu widzę Paul Van Dyk-For An Angel lecz zabrakło Andain - Beatifull Things jak Lili wspomniał powyzej.