, jestem nią...i wybacz robie to nieświadomie...a czy to sie komuś podoba, czy jak to nazwales "kreci" mnie o to nie pytaj...a moze Ty zazdroscisz, ze moge ci chłopaków zabrać...bo z tego co widac pozyzej...to Marcin jest jak najbardziej na takWięc nie kręć jeszcze specjalnie jak każda kobieta
Marcin...jeszcze sie na nic nie zgodzilam...jak napisal Jonek...dyplomatycznie do tego podchodze, haha