Strona 4 z 5

Re: BeeF Tede Vs. Peja (zapraszam)

: 19 sty 2010, 19:24
autor: patryczek150
Peja jestem po jego stronie ! wielki jemu szacunek!

Re: BeeF Tede Vs. Peja (zapraszam)

: 23 lut 2010, 09:53
autor: Gajol20
Ja również uważam że Pejas pojechał z ochłapem. Nie żebym był jednostronny ale bądźmy szczerzy, tak jak powiedział Ryszard pan Tedeef niewiele wprowadził do polskiego HH. Byłem bajtlem jak obaj panowie zaczynali z Rapem i swego czasu tede też zrobił kilka numerków(szkoda że nie solowych) ale kryje się w cieniu Peji :) W czasie płynących lat okazało się kto robi to z zamiłowania a kto dla niestety hajsu. Peja opisuje życie... przeżycia, uczucia, cały swój świat i w każdym jego tekście każdy znajdzie wskazówkę jak żyć na orjenci :)
A Teduś... no nie owijajmy w bawełne. Nawija tylko o imprezie i disuje konkurencje żeby zwrócić na siebie uwagę. Doświadczył tego Eldo, Płomień 81 w którym tede się tak naprodukował a chłopaczyna poległ a teraz Rychu. I tede znów zaliczył parter :) Chłop zamiast się wźąć za siebi to jedzie po kimś i myśli że zaimponuje nie tylko młodieży. Bo myśli że ma szerokie spodnie, kase, TVN TURBO...Redakcja ci nie nawinie w kawałku. Szacun wyrabia się szanując iinnych i robiąc coś z serducha. A szoł to zostawmy Wojewódzkiemu, Majewskiemu albu Dodzi :P

Polecam zobaczyć kto nie widział :P

Kod: Zaznacz cały

http://www.youtube.com/watch?v=7A9rXBK8MvA

Re: BeeF Tede Vs. Peja (zapraszam)

: 24 lut 2010, 10:23
autor: Aliboy
ciesze sie ze jestem w mniejszosci ale ciekawi mnie co wy widzicie w peji, raper jak kazdy inny, spiewa o tym samym co kazdy inny raper, jak dla mnie jest poprostu normalny, na tym samym poziomie z innymi, a najslynniejsza jego piosenka "to moj rap to moja rzeczywistosc.." i tyle po tym dlugo nic

TEde szuka nowych rozwiazan, jest komercja ale ja tego chce sluchac bo mnie sie to podoba, a moze poprostu mi wpadl bardzioej niz peja pozdro

Re: BeeF Tede Vs. Peja (zapraszam)

: 22 mar 2010, 21:37
autor: gumek
hehe tede to taki szczur w polskim Hip-hopie, po 1 nic nie wnóisł fajnego do polskiego HH i robi to zeby tylko cos było "ilośc nie jakosc" po 2 robi to tylko dla kasy a po 3 mysli ze jest kims jesli wszystko mu "tatus załatwi"... Peja nie miał lekkiego zycia i od początku sie wybijał sam i robił i nadal robi to z pasji i nawija sensownie obstawiam na peje oczywiscie

Re: BeeF Tede Vs. Peja (zapraszam)

: 15 kwie 2010, 21:25
autor: Xsior
wiem co kazdy sobie pomysli jesli powiem ze Tede wygrał tak na prawde
zrobił to sposób kulturalny mając w zanadrzu nie jeden argument...Tede taki jest że zawsze próbuje pojechac kulturalnie a zarazem osmieszyc kogos takimi szczegółami bądz efektami...i to nie jest tak że jestem fanem Tedego czy Peji,bo za nimi nie przepadam więc moge okreslic sie prawdziwie...Peja,Peja,Peja...no wiem trzeba szacun miec do kolesia,bo jednak rozwinął w jakis tam sposób nasz h-h ale nie oszukujmy się ze ostatnio nie pokazuje nic specjalnego przez te Dissy ja tez potrafie kumplowi nabluzgac byle jak,ale zatrzymajmy sie na chwile i pomyslmy przeciez h-h to muzyka,a muzyka to sztuka a wiec nie moze to byc takie haotyczne tylko musi to miec jakis sens i miec w sobie to coś...czyżby Peja tracił moc??

Re: BeeF Tede Vs. Peja (zapraszam)

: 28 sie 2010, 21:40
autor: Gokuss
moim zdaniem wygral tede powod jest taki tede nagrywa plyte zaraz peja sciaga pomysl (widomo odpowiedziec trzeba,ale mogl to zrobic innaczej) z drugiej strony moze jest tak z tego powodu ze nie lubie peji ,bo dlamnie jest slaby i to jest moja opinia Piona! xd

@gumek moze i tede mial lepsze zycie ale to nie jego wina ze peja niemial rodzicow ...
@DjWasMyFather zgadzam sie z toba "hip-hop powinien laczyc nie dzielic"

Re: BeeF Tede Vs. Peja (zapraszam)

: 21 paź 2010, 19:14
autor: damian121312
Xsior pisze: pomyslmy przeciez h-h to muzyka,a muzyka to sztuka
h-h to kultura, a nie muzyka.. pomysl troszke ;]

Re: BeeF Tede Vs. Peja (zapraszam)

: 07 lis 2010, 14:34
autor: Cindi
Peja nie odwołalnie ! :love:

Re: BeeF Tede Vs. Peja (zapraszam)

: 10 lis 2010, 21:19
autor: maxipar
A kim jest Peja ???

Tak samo jak tede jest jak w wyścigu szczurów oby pierwszy oby lepszy . Według myślenia niektórych kto miał ciężko w życiu i nic na starcie jest od razu lepszy niby bardziej uczciwszy
a ten co w Wawie niby lepszy start i kupa kasy . Totalne gówno prawdy może Rysiowi szkoda że jego stary niemiał kasy ?? śmieszne . Prostymi wulgami świata nie zawojuje . Kiedyś może i był fajny ale ludzie otwierają oczy i widzą kto jest kto a kto tylko pozuje !!!!!

By najmiej TEDE jest zawsze taki sam !!! Szacun

Re: BeeF Tede Vs. Peja (zapraszam)

: 03 gru 2010, 17:07
autor: papryka7
No to tera się roztrzygło kto wygrał ^^ macie lick i zobaczcie

Kod: Zaznacz cały

http://www.youtube.com/watch?v=AoaB49_oLfE&feature=related

Re: BeeF Tede Vs. Peja (zapraszam)

: 25 gru 2010, 18:46
autor: Veralid
wow ale człowieku za "błysłes" ... nie widziałem jeszcze tego teledysku ;O to jakas nowosc chyba nie ? ...

Re: BeeF Tede Vs. Peja (zapraszam)

: 30 gru 2010, 19:43
autor: Zdunekk
Ja osobiście myślę,że Peja wygrał z tego względu,że On cały czas coś robił no może przesadzam,bo przed Albumem "Czarny Wrzesień" wcześniej przez dłuższy czas nic się nie ukazało ale to szczegół... Moim zdaniem Rysio tym beffem chwilowo sie odrodził,wypromował i to dało mu skrzydeł,żeby nagrać album później "Na serio" i znów stanąć w kropce... Ile to już? ponad rok jak nic nie wydał... Ale nie znaczy to,że zadzierając z Ryśkiem możemy powiedzieć,że wygralismy bo nic nie nagrywa (jest cienki jak to wielu uważa).
Peja uważa się za księcia? Księcia w czym? W rapowaniu? Polski 2Pac? Nie przesadzajmy i Rysio też niech nie przesadza bo moim zdaniem kto jak kto ale PiH jest od niego lepszy. Moim skromnym Zdaniem Pih by go pogrążył taki by pojazd mu zszykował,że Peja nie wiedział by co się dzieje :D Ale tego chyba się nie doczekamy ;/ A to mogło by być bardzo ciekawe :)

Re: BeeF Tede Vs. Peja (zapraszam)

: 30 gru 2010, 21:23
autor: Veralid
Zdunekk pisze:Ja osobiście myślę,że Peja wygrał z tego względu,że On cały czas coś robił no może przesadzam,bo przed Albumem "Czarny Wrzesień" wcześniej przez dłuższy czas nic się nie ukazało ale to szczegół... Moim zdaniem Rysio tym beffem chwilowo sie odrodził,wypromował i to dało mu skrzydeł,żeby nagrać album później "Na serio" i znów stanąć w kropce... Ile to już? ponad rok jak nic nie wydał... Ale nie znaczy to,że zadzierając z Ryśkiem możemy powiedzieć,że wygralismy bo nic nie nagrywa (jest cienki jak to wielu uważa).
Peja uważa się za księcia? Księcia w czym? W rapowaniu? Polski 2Pac? Nie przesadzajmy i Rysio też niech nie przesadza bo moim zdaniem kto jak kto ale PiH jest od niego lepszy. Moim skromnym Zdaniem Pih by go pogrążył taki by pojazd mu zszykował,że Peja nie wiedział by co się dzieje :D Ale tego chyba się nie doczekamy ;/ A to mogło by być bardzo ciekawe :)
"musiał bys byc Pihem zebym bał sie zmierzy z toba w tym biffie " sam peja nawet o tym wiem ^^