A ja będe neutralny

. Bo to jednak zależy jaki hh i jakie techno.
Specjalnie nie przepadam ani za jednym ani za drugim.
Trance i House to potęga

!!!Dobra wiem, wiem że to upada i to szybko, ale jednak to coś dla mnie albo drum'n bass, to jest też przeżytek, ale jednak dużo ludzi tego słucha

!!!
Z hh najbardziej cenie sobię O.S.T.R., Pezet\Noon, no i zależy od klimatu, czasem Tede, Numer raz, 210. Techno też posłucham, w większości to techno na imprezach słyszę

,
ale jednak niektóre szybsze nutki są fajne, a na imprezie czasem jednak fajnie dać odpocząć uszom, i aparatowi pojęciowo-myślowemu. Stanąć z boku spić piwko lub drinka czy nawet coca-cole,pobujać się do rytmu. Jakby nie patrzeć trance to jak się go dłużej słucha, jedna wielka burda\rzeźnia.House zresztą nie inaczej. Wracając, dla mnie remis, po równo, gdyż mi trochę trudno wybrać co jest lepsze...
Pozdrowienia dla każdego nurtu muzycznego i jego zwolenników

!!!