jA MOGE SIE TROCHE WYPOWIEDZIEC :p
Ponieważ w klubie mielismy pionka a w domu mialem przez rok denona teraz juz mam model wyższy czyli denon dn-s3500
Co do pionka to jest tak jak sie zaczniesz na tym uczyc to wierz mi ze bedziesz mowil po kilku miesiacach pioneer i tylko pioneer. Ale to bledne myslenie.
Wiec tak jak jeden z przedmowcow wspomnial. jezeli bedziesz mial mp3 w VBR czyli bedzie ci bit latal to w pionku bedziesz mial cos takiego ze moze ci sie scinac w czasie imprezy co jest nie dopuszczalne. Petle nie beda działac tak jak powinny a o ustawieniu punktu CUE juz nawet nie mysl.
MI osobiscie podpasowal denon z tego wzgeldu ze jest bardziej praktyczny a funkca SCRACH naprawde daje rade zwlaszcza w Czarnej muzie. Oj daje rade. Chociac w Denonie dn-s3500 jest to troche lepiej rozwiazane ale mniejsza o to pytasz o s1000.
Bardzo ladnie ustawia sie w denonie punkt cue. Pitch jest bardzo dokładny i co najważniejsze piekne efekty Flanger poprotu rewelacyjny i zsynchroniowany z bitem kawałka który jest odtwarzany...
Jak masz WYBRAC TO BIERZ DENONA -- a jeszcze jeden plus denona 3 letnia gwarancja a w pionku tylko 2 lata.
Jak bys mial pytania to wal maila
