Strona 1 z 1

Szczyty

: 09 maja 2007, 00:02
autor: diegoT
Szczyt seksapilu: - tak popieścić słuchawkę telefoniczną, żeby wszystkie telefonistki zaszły w ciążę.

Szczyt chamstwa: - Zepchnać znajomego ze schodów i zapytać,dokąd się tak śpieszy

Szczyt głupoty: - Za swoje ostatnie pieniądze kupić portfel

Szczyt imprezowania: - Spić ślimaka tak,żeby nie mógł z powrotem trafic do domu

Szczyt precyzji: - Wykastrowac komara w bokserskich rekawicach.
- W rękawicy bokserskiej złapać w locie komara za lewe jajo.
- Zesrac sie w stringi

Szczyt odwagi: - Zjechać z dziesiątego piętra gołą dupą na brzytwie i jajami chamować na zakrętach.

Szczyt szczytów: - Gówno na Mont Everest

Szczyt techniki: - Żreć trociny i srać deskami.

Szczyt złośliwości: - Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać "Dokąd się mamusia tak śpieszy?"

Szczyt prostytucji: - Puszczać się na Sacharze za garść piasku.

Szczyt grzeczności: - Wyskoczyć z okna zamykając je za sobą.

Szczyt ignorancji: - Prezerwatywy robione na drutach.

Szczyt suszy: - Kiedy drzewa chodzą za psami.

Szczyt paniki w wojsku: - Załozyc hełm na lewa strone.

Szczyt niemożliwości: - Żreć surowe jajka i srać kurczakami.
- Tak połaskotać żarowkę, aby ci w elektrowni się śmiali.

Szczyt masochizmu: - Zjechać gola dupą po nie heblowanej desce do wanny pelnej spirytusu.

Szczyt siły: - Wygiąć tak złotówkę żeby się orzełek zesrał.

Szczyt cierpliwosci: - Puscić pawia przez słomkę.

Szczyt bezrobocia: - Pajęczyna między nogami prostytutki.

Szczyt pecha: - Zostać zabitym przez meteoryt ze złota.

Szczyt odwagi: - Przejsc sie w turbanie po manhatanie.

Szczyt rasizmu: - Pić Wiski Black & White w dwóch oddzielnych szklankach.

Szczyt fantazji: - Wskoczyc do kałuzy wsadzic sobie piórko w tyłek i udawac żaglowkę.

Szczyt hamstwa: - Nasrać komus na wycieraczke i poprosić o papier.

Re: Szczyty

: 09 maja 2007, 11:27
autor: Serce28
&quot pisze:Szczyt złośliwości: - Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać "Dokąd się mamusia tak śpieszy?"
hahahahahaha dobre :D zreszta jak reszta szczytów :D

Re: Szczyty

: 26 gru 2007, 19:10
autor: Bartezz
&quot pisze:Szczyt odwagi: - Zjechać z dziesiątego piętra gołą dupą na brzytwie i jajami chamować na zakrętach.
no to napewno trza byc i zabłysnac odwagą

Re: Szczyty

: 30 gru 2007, 11:43
autor: Grzekus
Szczyt prostytucji: - Puszczać się na Sacharze za garść piasku. hehehe

Re: Szczyty

: 30 gru 2007, 12:29
autor: Ghost
dobre xD polecam :P

Re: Szczyty

: 30 gru 2007, 13:31
autor: Chris da Lucca
warto poczytać, dobra wrzuta tymbardziej jak ktoś ma zje**** humor...

Re: Szczyty

: 30 gru 2007, 16:10
autor: KOT ANDRZEJ
wszystkie szczyty kozackie niezle sie mozna usmiac :-)

pozdro ;)

Re: Szczyty

: 03 sty 2008, 04:07
autor: Captiva
Szczyt siły: - Wygiąć tak złotówkę żeby się orzełek zesrał.
the best