Na poczatek powiem ze remixy tej nutki strasznie mi sie przejadly... W kazdym to samo, vocal idzie w oryginalnej lini, melodia nigdy nie jest zmieniona, remixy roznia sie tylko tempem i brzmieniami, jedne szybsze drugie wolniejsze ale schemat jest taki sam...
Co do waszego remixu powiem tyle ze nie jest zly, ale nei jest to jakas szczegolna kosa. Ni to hands up, ni to jakis uplifting. Polecalbym mocniejszy kick, glebszy i mocniejszy bass, a takze zmiane palety brzmien. Lead powinien byc gleboki i wyrazny, doprawcie go jakis flangerem/phaserem, jest wtedy wrazenie "soczystosci" leadu, wtedy czuje sie, ze ten lead jest. Do mastera zstrzezen nie ma, nie wybija sie niczym szczegolnym, ale przede wszystkim radzilbym zmienic melodie. W kontekscie zmiany ulozenia "klockow", jakies dodatkowe tonacje, wieksza dynamika i lepsze ulozenie.
Pozdrawiam i mam nadzieje ze wezmiecie sobie moje rady do serca, bo remix moze byc smakowitym kąskiem w klubowym swiecie. Ale pod warunkiem ze go odpowiednio dopracujecie.
Phil, dzięki za komentarz i za dobre rady.. Co do przejedzenia - to ja słyszałem mało Remixów tego utworku: Creatixa, i chyba tylko jeszcze trzech innych Co do Leada, faktycznie sam bym nawet go zmienił, ale niestety - Z3ta i V-Station u mnie nie chodzą, wyskakują jakieś błędy i nie da się ich otworzyć... :(