Noo, fajne wejście, fajne pianko, jakiś vocalik, pozniej wchodzi lead... ale go nie slychac, krzyku ma racje...pozniej wchodzi znowu ten lead, juz glosniejszy

no dalej, faktycznie, bass mi sie zgubil, kick troszke zbyt cicho

ale to pewnie tylko cos z moimi sluchawkami

pozniej juz glosniejszy kick, fajny ride na nim

no ale jak krzyku zauwazyl, powtarza się to :( fajny scratch

troszke chaosu dalej, duzo sie dzieje ;) ogolnie fajnie Ci to wyszlo ;)