Ja na szkolnych puszczałem 2-3 wolne

kilka znanych nutek, około 5 discopolo, głównie puszczałem electro... bo tam prawie każdy słucha

jak i ja ^^, no i hardstyle także się pojawił (ale mało z 2-3). No i myślę, że się podobało wszystkim

nikt nie nażekał na zmianę, na kogoś innego, a są naprawdę do tego zdolni. Teraz już od pół roku nie gram, jest trzech nowych no i ponoć mało kto przychodzi tam, podobno sam Hardstyle puszczają. A więc radzę na dyskotekach nie jechać na samym Hardzie

wystarczy tak jak napisał to DjDexter - znane nutki i jakieś discopolo (jest śmiech, taniec, zabawa, jest dobrze) ewentualnie można dodać electro i jakąś komerchę

ale bez przesady.