Strona 1 z 1
Walczę z mixem... Ale co z tej walki jest ??
: 19 kwie 2009, 17:50
autor: dycha
Siemanko. Od kilku dni staram się wykonać poprawny mix. Czy moglibyście mi powiedzieć, co powinienem jeszcze zrobic, zeby mix byl poprawny, bo zapewne jeszcze nie jest ??
Kod: Zaznacz cały
http://www7.zippyshare.com/v/49261039/file.html
Pozdro i dzięki z góry

Re: Walczę z mixem... Ale co z tej walki jest ??
: 19 kwie 2009, 23:25
autor: Moudy
od razu rzuca się za dużo delay w na leadzie, on jest głównym prowodyrem, to chaosu czyli tandety miksowej - zmniejsz go. Po drugie suwak attack w syntezatorze musisz podnieść do góry, tak aby obcinało nieco dźwięk. Po 3 bass musi mieć odpowiednią częstoliwość w EQ. aby się komponował z leadem. Jeśli masz problem miksem to staraj się układać prostą bass line i to dosłownie, klocki poukładane równo na 1 klawiszu, albo tak sam jak lead tylko że, niżej, no ale wtedy rytm się straci, ale można go czymś wypełnić.
Re: Walczę z mixem... Ale co z tej walki jest ??
: 20 kwie 2009, 19:53
autor: SpecialBeatz
bass line mi falszuje ,popraw to ,lead taki sobie.melo popracuj nad nim- bo moze byc fajne, pracuj dalej
Re: Walczę z mixem... Ale co z tej walki jest ??
: 20 kwie 2009, 20:28
autor: Gimbus
Nie no żel na cholere zapisujesz w 2824 skoro i tak tego w wave w neta nie puścisz ?
tak bassline miejscami troszq fałszuje , chaos jest w utworze , a tak do rzeczy to nastę

nym razem do walki używaj miecza albo topora bo gołymi rękami nic nie zdziałasz
mój przekaz : poczytaj o equalizerach i compressorach bo to wszystko wygląda tak jakbys na każdy kanał nałożył suchego multibanda
