Siemanko...mam nowy kawalek do oceny...jeszcze niedopracowany bo na szybko go wypuscilem ale do oceny sie nadaje ...pozdrawiam i licze na komentarze i uwagi
Początek kiepskawy pod tym względem, ze taka piszczała powinna być w przejściu, a nie na początku. W ogóle ta pszczała to taka pakitowa bardzo. Ten pierwszy bass w miksie się z nią nie zgrywa. Potem przejście, jakieś troche bez pomysłu, dopiero ono się rozkręca może być. Drugi bass ciekawy, ale kiepskie ułożenie jak dla mnie chaos sie robi. Syrena niepotrzebna, po syrenie bass ma fajne melo i w miksie nei jest tak źle wtedy. Vox suchutko tak jakby przykrócony przy końcu i to słychać. Do masteringu mogę się przywalić, bo tu sprawa wygląda dość kiepsko ale pracuj. Widze ze na sync rate dałeś ten bass, albo mi się wydaje ale do elektro ta opcja jest beznadziejna do trance owszem przydatna.
Więc: Na początku słychać Synth podobny do Pakito, ujdzie w tłoku. Nie wiem, czy to Clap Benassiego? Bo słabo Go słychać, a nie chcę pochopnie mówić, że ten Clap Mi się przejadł, mimo tego brzmi jak Clap Benka. Kick mógłby być bardziej Podbity i głośniejszy, tak to Go czasem mocno zbija z tła, nie słychać Go w niektórych momentach. Słyszę bardzo znany i bardzo często używany Bass Klassa - i tu mam do Ciebie prośbę. Staraj się wykręcać własne brzmienia, nie szukać oparcia w Presetach, naprawdę samodzielne kręcenie bardzo dużo daje. Słyszę również znane wokale z Paczek - mocno Mi się przejadły, zamiast tego dałbym jakiegoś pełnometrażowego Voxa. Utworek idzie dosyć liniowo, schematycznie, mało się dzieje, cały utwór opiera się na tym Synthu Pakito. Dodatkowo przejścia również nie zachwycają w szczególności, i czasami słychać lekkie ucięcia pomiędzy poszczególnymi motywami. Pracuj dalej, musi być lepiej, na razie staraj się Maksymalnie urozmaicać utworek większą liczbą brzmień. Życzę owocnej pracy.