Wiem, że ta nuta jest perfidnie zamulająca, ale mi się pOdOba do tego stopnia, że gdy mam dOła, ale cOś nie idzie po mOjej myśli w życiu tOwarzyskim to lubię sobie posłuchać jej. Jest taka nastrojowa. aCh.! A jakie rzeczy dzieją się gdy puszczam ją w domu i ktOś jest u mnie. hAh.! )