Głupi kawał
: 24 maja 2009, 23:35
Na poważnie głupi, ale śmieszny 
Siedzą sobie na ławeczce w parku chłopak z dziewczyną...
chłopak: Hej, zróbmy coś głupiego...
dziewczyna: Yhym to nasrajmy na ławkę...
i parę innych
- Babciu, widziałaś gdzieś moje tabletki? Były oznaczone takim napisem LSD.
- Pierdo*ć tabletki! Widziałeś ku**a smoka w kuchni?
Córka miała słabe w stopnie w szkole a ostatnio dostała jedynkę z klasówki. Powiedziała o tym ojcu.
- Słuchaj - mówi ojciec - jeszcze raz dostaniesz jedynkę, to zrobisz mi loda
- No co ty tato?!
- Zrobisz, zrobisz!
Córka uczyła sie całą noc, ale i tak dostała 1. Wieczorem przychodzi ojciec i mówi:
- No, kochanie, to robisz mi loda.
Ojciec ściągnął spodnie, wyciągnął penisa. Córka tak patrzy i mówi:
- Tato, ale ty masz gówno za napletkiem
A ojciec na to:
- A co, ty myślisz, ze twój brat ma samie piątki?
Tramwaj przejechal czlowieka i ucial mu glowe. Glowa przeturlala sie za tory i lezy. A tulow biega tam i z powrotem; tryska krwia i sie trzesie.
- Tu jestem! Tu jestem! - krzyczy glowa.
I po chwili mruczy:
- Po co ja się tak curffa wydzieram? Przeciez uszy sa tutaj.
Siedzą sobie na ławeczce w parku chłopak z dziewczyną...
chłopak: Hej, zróbmy coś głupiego...
dziewczyna: Yhym to nasrajmy na ławkę...
i parę innych
- Babciu, widziałaś gdzieś moje tabletki? Były oznaczone takim napisem LSD.
- Pierdo*ć tabletki! Widziałeś ku**a smoka w kuchni?
Córka miała słabe w stopnie w szkole a ostatnio dostała jedynkę z klasówki. Powiedziała o tym ojcu.
- Słuchaj - mówi ojciec - jeszcze raz dostaniesz jedynkę, to zrobisz mi loda
- No co ty tato?!
- Zrobisz, zrobisz!
Córka uczyła sie całą noc, ale i tak dostała 1. Wieczorem przychodzi ojciec i mówi:
- No, kochanie, to robisz mi loda.
Ojciec ściągnął spodnie, wyciągnął penisa. Córka tak patrzy i mówi:
- Tato, ale ty masz gówno za napletkiem
A ojciec na to:
- A co, ty myślisz, ze twój brat ma samie piątki?
Tramwaj przejechal czlowieka i ucial mu glowe. Glowa przeturlala sie za tory i lezy. A tulow biega tam i z powrotem; tryska krwia i sie trzesie.
- Tu jestem! Tu jestem! - krzyczy glowa.
I po chwili mruczy:
- Po co ja się tak curffa wydzieram? Przeciez uszy sa tutaj.