Zaczyna się całkiem energicznie, świetnym Breakbeatem, kombinacje Crashowe, to coś w stylu Roba Maytha - naprawdę może się początek podobać. Przejście do motywu z Bassem również całkiem ciekawe, choć krótkie. Potem jednak zaczynają się schody, Kick może i kopie całkiem dobrze, jednak trochę słabo wypada jakościowo. Clap to kompletny niewypał, nie wgrał się w piosenkę, a jak wiadomo, to Clap Maytha, więc nie wszędzie wypada perfekcyjnie. Bass za bardzo wbity w dół, mało agresywny, powinien bardziej wyjść na przód, bo jest dziwnie przymulony. Wokal za to trochę odstaje od wbitej reszty utworku, ale jest dobrze wpasowany i może się podobać. Zostało tu użytych sporo brzmień - to idzie na plus. Również przejścia są dosyć ciekawe. Fajne dzwoneczki użyłeś w dalszej części utworku. Naprawdę popracowałbym nad Clapem. Lead może zostać, Melo ładnie ułożone, choć nie wiem, czy nie wzięte z Midka, ufam więc, że nie

Ogólnie, mimo sporego tempa utworku, mało dynamiczny się zrobił kawałek, mało innowacji, kombinacji, duża liniowość, standardowość, schematyczność utworku. Technicznie ma parę niedociągnięć, zwłaszcza brzmieniowych, ale da się posłuchać, życzę więc powodzenia w dalszej produkcji.
Pozdrawiam
