A więc: Wejście jeszcze nie było takie tragiczne, dosyć ciekawy ten Fill na samym początku :p Tylko jakby trochę za szybko poszedł, bo słychać minimalną przerwę między końcem Filla a nastę

nym taktem. Potem już zaczęło się coraz gorzej. Mix i Master faktycznie do poprawki, Perkusja nie wybija się tak jak powinna, chodzi Mi głównie o Kicka, w niektórych miejscach On ginie. Hi-Hat za to trochę za głośno. Bassa kompletnie bym wymienił, bardzo kiepska barwa, zastanawiam się, czy to czasem nie nisko stonowany Lead? Nie wiem co Paul z tym wokalem, wokal akurat całkiem dobrze dopasowany do Tempa utworku, fałszować też nie fałszuje zbytnio, tylko czasem zostaje zagłuszany przez resztę utworku. Potem ten Lead stapia się ze wszystkim, zlewa się, tu również słychać straszny Mix. Barwa Leadu zbytnio Mi się nie spodobała. No ogólnie do poprawki nutka, ale nie jest aż tak źle (chyba), żeby zaczynać od początku.
Pozdrawiam.