Strona 1 z 1

Dodawanie wokalu do piosenki.

: 01 lip 2009, 13:53
autor: Corn'
Mam takie, może trochę noobskie pytanie ale... jak właściwie dodać gotowy wokal w formacie wav do projektu w FL Studio? Nigdy tego nie robiłem w swoich piosenkach i proszę o pomoc, z pewnością znacie odpowiedź ;)

Re: Dodawanie wokalu do piosenki.

: 01 lip 2009, 15:02
autor: DeeJay Yang
poprostu otwierasz vst fruiti slicer lub slicex i jest gotowe :)

Re: Dodawanie wokalu do piosenki.

: 01 lip 2009, 23:03
autor: darXide
W Fruity Slicer może i tak z braku laku, byle by wokal był na tyle krótki, żeby jego "slice'y" nie przekroczyły 10 oktaw w piano roll. Poza tym w wielu przypadkach Slicer nie wykryje dobrze bpm, więc będziesz ustawiać na czuja i słuchać czy się w taktach mieścisz, chyba że wokal będziesz miał opisany :P No i co widać na logikę slicer nie poradzi sobie rewelacyjnie ze skokiem tempa o 30-50bpm, z wyjątkiem loopów perkusyjnych.

Re: Dodawanie wokalu do piosenki.

: 02 lip 2009, 15:09
autor: Gimbus
Polecałbym audio clipy jeśli chodzi o vocale , bo slicer to gówno a slicex jeszcze większe gówno , chyba ze nie wiesz jakie jest tempo a chcesz coś szybko zrobić , a ja osobiscie jade na audio clipach i na vocalach w w moich nutach nie słychać szumów i przycięć .. Tak jak powiedział kolega wyżej , slicer dobry ale do loopów

Re: Dodawanie wokalu do piosenki.

: 12 lip 2009, 23:23
autor: Moudy
Sprawa wygląda tak że, Slicer nie może dostosowac się do tempa jeśli Auto low/high
będzie źle przekręconym pokrętłem. Można lekko pitchować, aby się wkomponować w takt.
Slicer jednak bardzo dobrze sobie radzi z wykrywaniem pasma i potrafi 'rozpoznać' moment gdzie jest np przejście w wokalu (ogólnie w jakiejś gamie dźwięków) i obetnie Ci w odpowiedni sposób, jeśli potrafisz odpowiedni kręcić auto low/high

Slicer nie ma za zadnie wykrywać BMP, bo to musisz sam dopasować właśnie w ten sposób że, kręcisz pokrętłami.. i wcale Slicera nie ogranicza 10 oktaw w pianno roll
Jesli low będzie przekręcony dość nisko, to wszystko będzie na jednym klawiszu C5

Slicer dobrze poradzi sobie z dopasowaniem się do tempa, trzeba tylko spojrzeć na to czy słowa i oryginalne tempo wokalu są wystarczająco długie i szybko bądź wolno arty kulowane / melorecytowanie / &#347 ;p iewane. Jeśli to opanujesz, to będziesz potrafił wyrównać 'cięcia' slicera i dopasować tempo.

Zresztą sztuką jest dopasować wolny wokal do szybkiego tempa, a nie równo.
nie krytykujcie tej dobrej i przydatnej wtyczki - bo jest niezła jak się potrafi.

Slicer ogólnie nadaję się do cięcia wszystkie, to prawie jak sampler..
Zresztą (zbanowany Hypciu) powiedź mi co Slicer ma wspólnego z szumami?
Tak w ogóle szum to w akustyce taka cisza, którą twoje uszy nie słyszą poniżej 20Hz, więc takie coś nazywaj szmerem.

Re: Dodawanie wokalu do piosenki.

: 13 lip 2009, 01:22
autor: darXide
Tak, jeśli w opcjach kwantyzacji ustawisz "no slicing" to owszem, wszystko będziesz miał na C5, ale odczuwam, że nie o to pytającemu chodziło. Bynajmniej jednak Slicer jednak nie nadaje się do wykrywania jakiejkolwiek gamy xD do tego to raczej melodyne. Slicer wykrywa rytmikę nie melodykę.

Co ty pleciesz o szumie? nie czaje :P Szum jest składową przypadkowych fal dźwiękowych o jednakowym poziomie w całym paśmie, całkiem inna bajka (vide white noise i pink noise biały szum/różowy szum). Koledze pewnie chodziło pewnie o "załamanie" tranzjentów wynikający z używania obwiedni w slicerze (attack/decay), szczególnie odczuwalne przy skrajnych zmianach tempa, audio clip radzi sobie z tym troszku lepiej, ale ścieżki z tempem nieliniowym, nie idealnym, odchylenia od metronomu i tak trzeba ciąć.

Slicer nie jest zły, ale jest niemalże dedykowany do perki.

Re: Dodawanie wokalu do piosenki.

: 13 lip 2009, 03:04
autor: Moudy
darXide pisze:Tak, jeśli w opcjach kwantyzacji ustawisz "no slicing" to owszem, wszystko będziesz miał na C5, ale odczuwam, że nie o to pytającemu chodziło. Bynajmniej jednak Slicer jednak nie nadaje się do wykrywania jakiejkolwiek gamy xD do tego to raczej melodyne. Slicer wykrywa rytmikę nie melodykę.

Co ty pleciesz o szumie? nie czaje :P Szum jest składową przypadkowych fal dźwiękowych o jednakowym poziomie w całym paśmie, całkiem inna bajka (vide white noise i pink noise biały szum/różowy szum). Koledze pewnie chodziło pewnie o "załamanie" tranzjentów wynikający z używania obwiedni w slicerze (attack/decay), szczególnie odczuwalne przy skrajnych zmianach tempa, clip radzi sobie z tym troszku lepiej, ale ścieżki z tempem nieliniowym, nie idealnym, odchylenia od metronomu i tak trzeba ciąć.

Slicer nie jest zły, ale jest niemalże dedykowany do perki.
No właśnie mówię, opcja no slicing lub użycie jej w drobnym stopniu umożliwi ładne poukładanie całości - tu chodzi oto że,slicer nie jest bezużyteczny jeśli chodzi o wokale. Slicer nie wyrywa tylko rytmiki przeczytaj sobie jego dokumentacje.
Wiadomo że, slicer nie poradzi sobie ze zmianą tempa, wychylanie attack/decay/realse nie ma tu nic do rzeczy. Jeśli diametralnie zwiększy bądź zmniejszy się tempo, ale po co w sumie?
Co do tego szumu, nie będę wyjezdzał z definicjami, ale to co hypcio nazwał szmerem - nie jest szmerem, tylko pochodną szumu, ale nie tym z definicji. Nie pamiętam dokładnie drugiego określenia na to ale właśnie chodzi oto 'załamanie' i jestem pewiem że, jest to błąd to całe załamanie, które ma coś wspólnego z szumem - jak znajdę to dam edit.