Po raz kolejny stwierdzam, że ta nuta im nie wyszła pod względem charakteru jaki miała ze sobą nieść, a na hymn tym bardziej się nie nadaje, jest taka jakich bardzo wiele teraz można usłyszeć...
Jak dla Mnie Na hymn to nadaje Się tylko poczatek-rozkręcenie dalej jest juz ni jak powinien pulsować Energią!! i nie Zle ryć bańke ,zeszło roczny jak i 2 letni o Wiele Mi Się bardziej Spodobał
Za mało jak dla mnie w tamtym roku bylo tak samo tez mi troche brakło tym bardziej ze jeden remol czy mushup austia był o masse lepszy. Kawałek dobry ale jednak kurcze to nie to
sattttt pisze:Może i słabe jak na hymn ale z dnia na dzień coraz bardziej mi się podoba
Popieram przedmówcę Im więcej go słucham tym bardziej mi się podoba. W sumie to nie jest tak źle biorąc pod uwagę kiepskie anthemy z dwóch ostatnich lat. Natomiast jezeli miałbym go porónać do L.E.D There Be Light to wypada dość blado / pozdrawiam
Osobiście śmie twierdzić , że kawałek crying-freeeman - odyssee nadawał by się lepiej na hymn wielkiej imprezy - charakterem, atmosferą i melodią wejścia... Takie moje zdanie...
sensejstg pisze:Osobiście śmie twierdzić , że kawałek crying-freeeman - odyssee nadawał by się lepiej na hymn wielkiej imprezy - charakterem, atmosferą i melodią wejścia... Takie moje zdanie...
Gdzie z taką nutą... jeszcze na Sunrise, przecież to głownie zlot wieśniaków i vixiarzy z okolicznych wsi raczej nie doceniających ambitnych brzmień, tym bardziej psychodeli :D :p