Strona 1 z 1

Lekko czarny humor ;)

: 30 sie 2009, 21:18
autor: Ciastek
Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu. Kobieta krzyczy przerażona:
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo sie boje!
Na to morderca:
- No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam...

Wizyta u wróżki:
- Co będę robił po śmierci?
- Będziesz sędzią hokejowym.
- Kim? Przecież ja nawet nie umiem jeździć na łyżwach!
- To się ucz! Jutro prowadzisz pierwszy mecz.

Osiemdziesięcioletnia wdowa wraca z randki ze swoim dziewięćdziesięcioletnim narzeczonym.
- I jak było, mamo? - pyta córka.
- Wyobraź sobie, musiałam mu dać trzy razy po gębie!
- Co ty powiesz, dobierał się do ciebie??
- Nie, tylko myślałam, ze umarł...

Jasio pyta tatę:
- Tatusiu, czemu babcia się tak trzęsie?
- Nie gadaj tyle, szczeniaku, tylko zwiększaj napięcie!

Kowalski leży na łożu śmierci, lekarz twierdzi, że nie dotrwa do rana...
Nagle poczuł zapach swoich ulubionych czekoladowych ciasteczek, pieczonych przez żonę. Kowalski postanowił spróbować ich po raz ostatni, stoczył się więc z łóżka, sturlał ze schodów i doczołgał do kuchni.
Żona krzątała się przy kuchence, a na stole stał talerz pełen ciasteczek. Kowalski podczołgał się więc do stołu i ostatnimi siłami podciągnął się na tyle, by usiąść na krześle. Sięgnął po ciastko, już czuł je w dłoni, świeże, pachnące... gdy nagle żona odwróciła się i zdzieliła go ścierką.
- Zostaw. One są na stypę!

Re: Lekko czarny humor ;)

: 31 sie 2009, 13:44
autor: Damian_M
haha dobre :D :D :D najlepszy drugi, czwarty i trochę piąty hehe

Re: Lekko czarny humor ;)

: 31 sie 2009, 15:00
autor: Cj Ex3
Dam C pisze:Kowalski leży na łożu śmierci, lekarz twierdzi, że nie dotrwa do rana...
Nagle poczuł zapach swoich ulubionych czekoladowych ciasteczek, pieczonych przez żonę. Kowalski postanowił spróbować ich po raz ostatni, stoczył się więc z łóżka, sturlał ze schodów i doczołgał do kuchni.
Żona krzątała się przy kuchence, a na stole stał talerz pełen ciasteczek. Kowalski podczołgał się więc do stołu i ostatnimi siłami podciągnął się na tyle, by usiąść na krześle. Sięgnął po ciastko, już czuł je w dłoni, świeże, pachnące... gdy nagle żona odwróciła się i zdzieliła go ścierką.
- Zostaw. One są na stypę!
:lol:

Re: Lekko czarny humor ;)

: 09 wrz 2009, 23:19
autor: Dudus
hahahahah :D :D :D

Re: Lekko czarny humor ;)

: 17 wrz 2009, 18:01
autor: ixipe
Młode biedne małżeństwo, spodziewa się dziecka... nie mają ubezpieczenia wiec facet odbiera poród sam w domu... urodził się chłopiec... na następny dzień ojciec wpada na pomysł ze wypadałoby zważyć niemowlę, w tym celu udaje się do znajomego rzeźnika... znajomy się zgodził, wziął dziecko, kazał ojcu zaczekać i poszedł na zaplecze... mija 10 minut i rzeźnik nie wraca.. mija kolejne 10 i nic... ojciec się zaczyna wkórwiać i nagle wchodzi rzeźnik w zakrwawionym fartuchu i mówi - 2 kilo bez kości :)

Re: Lekko czarny humor ;)

: 20 wrz 2009, 23:38
autor: Karboksylowa
:lol:
Mocne. xD

Re: Lekko czarny humor ;)

: 21 wrz 2009, 00:12
autor: Zegar
ixipe pisze:Młode biedne małżeństwo, spodziewa się dziecka... nie mają ubezpieczenia wiec facet odbiera poród sam w domu... urodził się chłopiec... na następny dzień ojciec wpada na pomysł ze wypadałoby zważyć niemowlę, w tym celu udaje się do znajomego rzeźnika... znajomy się zgodził, wziął dziecko, kazał ojcu zaczekać i poszedł na zaplecze... mija 10 minut i rzeźnik nie wraca.. mija kolejne 10 i nic... ojciec się zaczyna wkórwiać i nagle wchodzi rzeźnik w zakrwawionym fartuchu i mówi - 2 kilo bez kości :)
:crazy: ^D^

Re: Lekko czarny humor ;)

: 21 wrz 2009, 15:59
autor: Under B (Bartii)
Czarny humor rulez :)

Re: Lekko czarny humor ;)

: 21 wrz 2009, 21:19
autor: Twardy
Kawał 1 od Dam C bomba :lol: i od ixipe xD

Re: Lekko czarny humor ;)

: 22 wrz 2009, 06:45
autor: Cj Ex3
2 kilo bez kości ;D

Re: Lekko czarny humor ;)

: 23 wrz 2009, 20:36
autor: Corn'
No... pierwszy i trzeci dowcip od Dama mi się najbardziej spodobały :D

Re: Lekko czarny humor ;)

: 30 wrz 2009, 13:06
autor: ixipe
A wiecie dlaczego faceci nie mają celulit?
bo to brzydko wygląda :D

Re: Lekko czarny humor ;)

: 17 paź 2009, 01:25
autor: Ciastek
John jak zwykle w sobotę udał się na partyjkę golfa. Żona zaczęła się martwić, gdy nie wrócił o zwykłej porze. Robiło się coraz później. W końcu wybiła 23.00 kiedy mąż przyjechał. Wystraszona żona wybiega mu na spotkanie i pyta:
- Co się stało? Dlaczego wracasz tak późno?!
- Aaa, Jerry miał zawał przy trzecim dołku.
- Coo?! To straszne!
- Wiem. Ale jakoś daliśmy radę - przymierzyć, uderzyć piłkę, przeciągnąć Jerrego, przymierzyć, uderzyć piłkę, przeciągnąć Jerrego...

Wczoraj śmialiśmy się z dziadkiem do utraty tchu. Dziadek wygrał.

Siedzi wędkarz nad rzeką. Podchodzi facet:
- Nie widział pan tu kobitki w fioletowej sukience?
- Aaaaa... tak, jakieś 5 minut temu...
- No, to jak się pośpieszę, to ją dogonię!
- Wątpię, dzisiaj w rzece bardzo silny prąd.

Idzie facet, z imprezki, więc poszedł na skróty przez cmentarz, idzie tak sobie spokojnie, zamyślony, bo i miejsce do tego odpowiednie, nagle z mgły przed nim rozległ się dziwny odgłos, kolejny, coraz szybszy... uderzenia... gość przerażony, ale z lekka się opanował i ruszył do przodu... z mgły wyłoniła się postać starego dziadka z młotem w ręku, w drugiej dłoni było dłuto, dziadek kuł tablicę nagrobną...
- Dziadku, ale żeś mnie wystraszył, prawie popuściłem, myślałem, że jakieś duchy! - mówi facet - Co Ty tu w ogóle robisz po północy?!
- Ci głupcy - wycharkotał dziadek - pomylili moje imię!

Małego niedźwiadka Aleksa uniosła kra na środek morza.
Pewnie by umarł z głodu i chłodu, gdyby lodołamacz "Arktyka" nie wkręcił go w śrubę...

Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi:
- Ma pani raka!
- O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca?
- Niech pani robi okłady z błota!
- A to pomoże?
- Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi...

Mama do Jasia:
- Jasiu! Nie huśtaj dziadziusia!
- Jasiu słyszysz?!
- Jasiu, przestań natychmiast!!!
- Jasiu, nie po to dziadziuś się wieszał, żebyś go teraz huśtał!

:D