Strona 1 z 1

FL mixer-master

: 04 lis 2009, 13:58
autor: teletubis1
moze to dla wielu oczywiste,ale nie wiem co zrobic aby kanal przykladowo stopy insert 1 nie wchodzil na master/sume,da rade przypisac mu jego wlasna swieza przestrzen? :) chce go odpiac od sumy calkowicie i zajac sie nim osobno nie zmieniajac przy tym programu :D

Re: FL mixer-master

: 06 lis 2009, 03:03
autor: darXide
Nie da się. Nawet nie rozumiem po co miało by to być. Stopa i tak znajdzie się w końcu w twoim kawałku (czyt. i tak zrobisz przester xD ). Nie zrobisz w ten sposób więcej "przestrzeni" dla stopy. Musisz po prostu nauczyć się dobrze miksować ścieżki. Pamiętaj, że lepiej wszystko przyciszyć, niż nieustannie podbijać. Słowo klucz - equalizer, obcinasz nim niepotrzebne pasma. Podbijasz na końcu na masterze jak masz wszystko gotowe.

Re: FL mixer-master

: 06 lis 2009, 21:46
autor: nyguss
Napisz poco chczesz to zrobic moze cos wymysle :) ale nie gwarantuje.

Re: FL mixer-master

: 06 lis 2009, 22:55
autor: teletubis1
no niby mam wszystko gotowe,ale nie chce zmieniac masterem brzmienia stopy,chce moja miekka sprezysta nieskompresowana stopke,ma byc taka jak po czystej kuracji eq,surowa,chce uciac reszcie srodek,podbic dolu i zostawic stopke w spokoju,czemu nie moze byc potraktowana indywidualnie?przymusowe podbijanie dolu z reszta basow nie wychodzi jej na dobre,do tego kompresa,chce skompresowac reszte,spiac wszystko ze soba,przytulic tak ladnie to nazywam hehe ciekaw bylem czy jest to mozliwe w fl,ulatwilo by to zycie,pelna swoboda w dzialaniu,po masterze nie musial bym wracac spowrotem do mixu i ucinac brudy,tak myslalem z esie nie da,dzieki za odp

Re: FL mixer-master

: 06 lis 2009, 23:21
autor: darXide
Jeśli chcesz nieskompresowaną stopę, to skonfiguruj kompresor tak aby jej nie obejmował :P Rozważmy to, teoretycznie wystarczy ustawić taki próg działania (thresh), aby stopa nie dosięgała do tego progu (przy ratio powyżej 1:1). Załóżmy, że masz próg -2db, jeśli stopa go nie dosięgnie to kompresor dla niej nie zadziała, przynajmniej tak mi się wydaje :P

Jeszcze inaczej możnaby skombinować tak, by atak (czas po którym zadziała kompresja) był dłuższy niż czas wybrzmienia stopy, ale pewnie wpłynęłoby to na dynamikę reszty jeszcze bardziej niż pierwszy sposób.

Koniec końców mógłby ci pomóc sampling, z projektu pierwotnego renderujesz całość już zmasterowaną do wava bez stopy, następnie z tegóż projektu renderujesz samą nieskompresowaną stopę. Obie ścieżki otwierasz w nowym projekcie i próbujesz dobrać mix samym poziomem głośności. O ile stopa nie przekracza 0db, a reszta gra idealnie to z tej mąki może być jakiś chleb.

Dodatkowo mogę powiedzieć, że sampling ścieżek bardzo ułatwia sprawę finalizacji kawałka, gdy w projekcie synthy już trzeszczą, a procek się poci. Pozwala to na dobranie idealnego miksu bez jednego trzasku, z drugiej jednak strony przesamplowanie całego projektu może "kosztować" kilka giga na dysku (jak dobrze, że mam niemal TB ;) ).

Podsumowując i tak idealnie tak jakbyś chciał tego nie zostawisz, na każdym wykonanym procesie stracisz lub zyskasz jakieś harmoniczne, przesunięcie fazowe też wchodzi w grę, a odsłuch i tak ma każdy inny, nie ma co zbytnio się spuszczać na blachę :P

Re: FL mixer-master

: 07 lis 2009, 00:14
autor: teletubis1
dysk mam 500 gb,z prockiem tez nie jest zle,do dzisiaj z izotope ozone i tracksami na kazdym kanalenie mial okazji sie jeszcze spocic,sampluje tylko raczej 5 skundowe probki tego co wykrece na 3osc,massivie,nie widzi mi sie granie na nowo importowanym loopem,a jesli mialbym juz exportowac projkekt to wolalbym juz sie nim zajac w cubase,ale chce zamykac projekt w fl,poza tym nie lubie gzebac w plikach,exportowac,omportowac,dlubac w folderach tylko po to zeby odpiac stope od sumy,po zatym z psp vintage na sumie po imporcie tez jest problem,sendowanie moze zalatwi sprawe,a jesli nie to przesiade sie chyba na reasonowe kablowanie :D