Corn' pisze:Wir00z, jednak lepiej by było jakbyś się bawił w VDJ'e i Traktory.
nie kazdy od razu zostaje mistrzem konsolety, a takie komentarze na pewno są motywujące... brak mi slow. potem skomentuje same sety.
@Ciastkowiec - bardzo fajnie dobrane kawałki, słuchanie ich o tej godzinie (01

) to czysta przyjemność

pierwsze przejście bardzo lajtowe - o to chodzi, troszke wyskoczyło ale przynajmniej słychać że ktoś zywy tym wszystkim kręci. przejscia zrobione w tym samym klimacie, nie ma sie do czego przyczepic, jedyne co mnie boli to to ze ostatni kawalek nie zostal dociagniety do konca ;(
@ WirOOz - it's a big sky!!

troszke "zcina" albo to wina zippyplayera albo przyspieszales kawalek bez zmiany pitcha (tempo), podobnie jak Pawel u siebie :D długo czekasz z przejsciem ciekawe co z tego wyjdzie.. chyba juz wiem dlaczego - znajac zycie wyskoczylo i nie chcialo wskoczyc :P mam starego seta Johna Van Dongena z 2004 roku bodajze, gral w manhattanie i chyba ze 2 kawalki biedakowi wyskoczyly, przy takiej publicznosci musial miec chyba pelne gacie xD . ok lecimy dalej, bardzo fajny klimat budujesz, podobaja mi sie oba kawalki, mam maly problem w 09
:40, mianowicie nie znam tego kawalka i nie wiem czy to bylo przejscie czy to jest caly czas ten sam walek ;D ;D ;D ale mniejsza z tym jedziemy dalej :P nastepne przejscie znowu wyskoczylo ale przynajmniej probowales ratowac sie cutoffem, jak narazie bardzo dobrze idzie - jestem ciekaw ile czasu grasz juz na deckach. hahah pisalem wczesniej o Johnie Van Dongenie, (pisze na bierzaco, nie dopisujac nic do juz wczesniej napisanego tekstu) a tu sie okazuje ze masz z nim wiecej wspolnego niz moznaby przypuszczac - on tez w tym secie o ktorym wspomnialem gral inny remix TEGO kawalka Madonny ktory Ty tu wrzuciles :D i ten kawalek wlasnie mu wyskoczyl - stad go pamietam :D , ok ale powracajac do tematu, znowu lekko wyskoczylo ale to przejscie bylo calkiem niezle, lecim dalej... nastepne przejscie utwierdzilo mnie w przekonaniu ze nie chcialo Ci sie normalizowac BPMów tych utworow przed zagraniem seta, z lenistwa czy tez nie utrudniles sobie tym prace :P te kawalki nie sa grane nawet w przyblizonych wartosciach bpm, ale dalej lecim na szczecin.. ostatnie przejscie bylo prawie idealne, walka o zgranie do samego konca i w kluczowym momencie odpusciles i wyskoczylo :P ogolnie fajnie dobrane kawalki, lenistwo czuc az na odleglosc, mam wrazenie ze poprostu ktoregos dnia stanales i zrobiles na szybkiego tego seta :P aczkolwiek gdyby Ci sie chcialo znormalizowac te kawalki to mysle ze wyszloby cos naprawde ciekawego.
glos oddaje na Ciastkowego ktorego przepraszam za dosc zwiezla recenzje seta, ale spowodowana una byla dosc pozna godzina :P poprostu juz odplywalem przy tych dzwiekach :D set Ciastkowca zostaje u mnie na dysku :P