Szukam tytułu piosenki
: 09 mar 2010, 20:22
Polski utwór hiphopowy, sprzed dobrych 10 lat, pamiętam zdawkowe pare wersów, pare rymów
"(...)dla Ciebie nie ma wakatu
te szesnaście wersów jest obroną doktoratu,
nie ma etapu,
którego bym nie przeszeszedł
i chociaż wciąż grzesze
wygrywam wszystkie mecze"
Podejrzewam, że może być to rap z wlkp, ale to tylko poszlaka... Dziękuje za ewentualną pomoc!
"(...)dla Ciebie nie ma wakatu
te szesnaście wersów jest obroną doktoratu,
nie ma etapu,
którego bym nie przeszeszedł
i chociaż wciąż grzesze
wygrywam wszystkie mecze"
Podejrzewam, że może być to rap z wlkp, ale to tylko poszlaka... Dziękuje za ewentualną pomoc!