Strona 1 z 1

Poradnik dla pań, Jak spławić frajera??

: 13 mar 2010, 12:19
autor: Tequila
ON: Jestem fotografem. Szukałem takiej twarzy, jak twoja.
ONA: Jestem chirurgiem plastycznym. Szukałam takiej twarzy, jak twoja.

ON: Cześć! My się znamy! Byliśmy raz czy dwa na randce...
ONA: To musiało być raz - nigdy nie popełniam dwa razy tego samego błędu.

ON: Myślę, że mógłbym cię uszczęśliwić.
ONA: A co? Wychodzisz?

ON: Co byś powiedziała, gdybym poprosił cię o rękę?
ONA: Nic. Nie umiem równocześnie mówić i śmiać się.

ON: Czy mógłbym dostać twój numer telefonu?
ONA: Czemu? Nie masz własnego?

ON: Nie sądzisz, że to przeznaczenie zetknęło nas ze sobą?
ONA: Nie, to był zwykły pech!

ON: Gdzie byłaś przez całe moje życie?
ONA: Chowałam się przed tobą.

ON: Czy my się już gdzieś nie widzieliśmy?
ONA: Tak, dlatego już tam nie chodzę...

ON: Czy to miejsce jest wolne?
ONA: Tak, a jeśli usiądziesz, to to też będzie!

ON: Dla ciebie poszedłbym na koniec świata!
ONA: A zostałbyś tam?

ON: Gdybym zobaczył cię nagą - pewnie umarłbym ze szczęścia...
ONA: Gdybym zobaczyła cię nago - umarłabym ze śmiechu.

ON: Myśmy się już gdzieś kiedyś spotkali...
ONA: Tak, pracuję w recepcji szpitala psychiatrycznego.

ON: Nie spotkałem Cię tu wcześniej.
ONA: Wiem. I więcej nie spotkasz.

ON: Jakie lubisz jajka z rana?
ONA: Niezapłodnione...

ON: Do mnie czy do Ciebie?
ONA: I to, i to. Ty idziesz do siebie a ja do siebie.

ON: Chcę Ci ofiarować siebie.
ONA: Przykro mi, ale nie przyjmuję tanich prezentów.

ON: Chciałbym do Ciebie zadzwonić. Jaki jest Twój numer telefonu?
ONA: Jest w książce telefonicznej.

ON: Ale nie znam Twojego nazwiska.
ONA: Też jest w książce telefonicznej.

ON: Ej, mała, jaki jest Twój znak?
ONA: Zakaz wjazdu!

ON: No, dalej, kotku. Przyszliśmy tu przecież w tym samym celu
ONA: Dobra! W takim razie poderwijmy jakieś panienki

ON: Jestem tu, by spełnić wszystkie Twoje seksualne fantazje.
ONA: Potrafiłbyś być jednocześnie osłem i psem?

ON: Wiem, jak sprawić przyjemność kobiecie.
ONA: Więc spraw mi tą przyjemność i spadaj stąd.

ON: Powiedz, że pragniesz mnie mieć.
ONA: Och, tak, pragnę Cię mieć... w dużej odległości od siebie.

ON: Hej, malutka. A może Ty i ja i małe bara-bara?
ONA: Przykro mi, ale nie umawiam się z osobnikami innego gatunku.

ON: Twoje ciało jest jak świątynia.
ONA: Niestety, dziś nie ma nabożeństwa.

ON: Oddałbym Ci wszystko co zechcesz.
ONA: Dobrze. Zacznij od konta w banku.

ON: Pod jakim znakiem się urodziłaś?
ONA: Zakaz parkowania.

ON: Skoro to miejsce jest zajęte, może zechciałabyś usiąść na mojej twarzy?
ONA: A dlaczego? Twój nos jest większy od Twojego penisa?

Re: Poradnik dla pań, Jak spławić frajera??

: 13 mar 2010, 18:12
autor: dmx
dobre :)

Re: Poradnik dla pań, Jak spławić frajera??

: 13 mar 2010, 18:19
autor: Bartezz
to jest z Bravo Girl xD nie zmienia faktu iż są smutne te teksty dla naszej płci xD

Re: Poradnik dla pań, Jak spławić frajera??

: 13 mar 2010, 18:54
autor: mattek23
Bartezz pisze:to jest z Bravo Girl xD nie zmienia faktu iż są smutne te teksty dla naszej płci xD
hehe ale mozna sie posmiac przynajmniej :D

Re: Poradnik dla pań, Jak spławić frajera??

: 13 mar 2010, 19:49
autor: Dimitri G
Tequila pisze:
ON: Gdybym zobaczył cię nagą - pewnie umarłbym ze szczęścia...
ONA: Gdybym zobaczyła cię nago - umarłabym ze śmiechu.
mocne xD

Re: Poradnik dla pań, Jak spławić frajera??

: 14 mar 2010, 00:12
autor: sendi
haha przykre ;D

Re: Poradnik dla pań, Jak spławić frajera??

: 14 mar 2010, 18:09
autor: pecherek
dobre :D

Re: Poradnik dla pań, Jak spławić frajera??

: 14 mar 2010, 22:10
autor: Sianek
bravo girl ;p
to to jeszcze jest?

Re: Poradnik dla pań, Jak spławić frajera??

: 21 mar 2010, 01:50
autor: DjOhma
troche to zalosne :D ale ok ;p niektore teksty dobre ;)

Re: Poradnik dla pań, Jak spławić frajera??

: 23 mar 2010, 11:25
autor: Taube
dobre mowy i ladnie gaszace pacjentow zapewne ale zadna laska niema na zawolanie tyle pociskow i pomyslow :P ale pewnie nie jednej niuni sie przyda :)

Re: Poradnik dla pań, Jak spławić frajera??

: 23 mar 2010, 17:44
autor: Brizzer
Dobre chociaz polowe podobnych znam. Ale nie na swoim przykladzie xD poprostu z otoczenia. ;D