Strona 1 z 1

happysad- kostuchna

: 23 mar 2010, 18:35
autor: kawa z mlekiem
I już do Ciebie biegnę,
Ile w płucach mam sił.
Chociaż patrzę przed siebie
i nie widzę nic.
Chociaż nade mną tłusta, parna noc
mocnej wytężam oczy i wydłużam krok.

I już się modlę do spadających gwiazd
Bo mi brakuje ciepła Twych rozchylonych warg.
I tylko nie wiem czy mi starczy sił,
bo serce mam ze szkła jak nic w każdej z chwil,
może zmienić się w pył.

I jeszcze tylko skrótem przez spalony las
przez rozczochrane łąki i zatruty staw.
Ręką rozgarniam ciemność oczami pruje mrok
Lewo dotykam ziemi, ledwo co czuję ląd

I już się modlę do spadających gwiazd
bo mi brakuje ciepła Twych rozchylonych warg.
I tylko nie wiem czy mi starczy sił,
bo serce mam ze szkła jak nic w każdej z chwil,
może zmienić się w pył.

I tylko nie wiem czy mi starczy sił,
bo serce mam ze szkła jak nic
w każdej z chwil może zmienić się w pył.

I tylko nie wiem czy mi starczy sił,
bo serce mam ze szkła jak nic,
a kostucha czarnucha zagradza drogę mi,
a kostucha czarnucha zagradza drogę mi.

Re: happysad- kostuchna

: 13 cze 2010, 20:30
autor: KemoT
Oho, dzięki przyda się!