Ostatnio zauważyłem, że wkurzają mnie mody na bezsensowne gry.
Taka moda jest bez sensu. Wśród chłopaków panuje Metin2. Wszyscy grają w to samo, a rozmowa w klasie zacyzyna się:
"Siema grasz w Metka?"
Jak odpowiesz tak, to masz pytanie:
"Jaki masz lvl??"
I tak dzień w dzień.
Jest jeszcze gra Zombie Assault 2 (czy cos koło tego, nie pamiętam nazwy dokładnie).
Wśród dziewczyn natomiast jest moda na grę Bubble Strugle 2, SkyWire 2 i jeszcze coś ze zbijaniem balonów. A juz totalnie szlag mnie trafia, jak graja w ubieranki. Ludzie!! :o Jak w gimnazjum mozna pasjonowac się ubieraniem wirtualnej dziewczyny!
Napiszcie, co o tym sądzicie. Ja osobiście wolę siedzieć na Muzikum.pl, to mnie odstresowuje. Pozdrawiam