no to tak. jak kontroler to tylko jakiś porząny. żadnych tam herculesów ani Hollyshitów. do 1,5k to albo Vestax VCI-100 (o którym Ci mówiłem) albo Reloop Digital Jockey 2 Interface Edition ewentualnie coś z Numarka. Ostatecznie można się pokusić o jakieś decki z opcją MIDI lub decki typu Reloop RCD-800 + DVS (MixVibes polecam)
a teraz tak, zalety:
- oszczędność miejsca
- cena (w stosunku do zestawu 2decki + mikser o jakiejś sensownej jakości)
- nie ma problemu typu "nie mam tego kawałka na CD"
- mnogość funkcji i bajerów (efektory, wizualny obraz ścieżki utworu, liczniki BPM, poziom zgrania wałków etc)
- oszczędność kasy (nie wydajesz $$$ na cedeki bo masz wszystko na dysku)
wady:
- niezbędny PC ew. notebook
- jednak grasz z kompa co za tym idzie masz ułatwienie typu liczniki BPM, wykres fali wałka, poziom zgrania wałków i inne pierdoły
- no i że tak powiem poziom "zajebistości" nie jest taki sam jak w przypadku grania z decków. bo z vinylem to już jest +1000 do zajebistości
jeśli się mylę to niech ktoś mnie poprawi :p